27.01.2016 17:48

Green Day broni licealnego musicalu „American Idiot”

Billie Joe Armstrong zajął stanowisko w sprawie odwołanej inscenizacji musicalu „American Idiot” w jednym z amerykańskich liceów.

Green Day broni licealnego musicalu „American Idiot”
foto: kadr z wideo

Concept album Green Day z 2004 roku doczekał się w 2010 roku przedstawienia na Broadwayu, które zadziwiło fanów na całym świecie. Jedno z liceów w Enfield w stanie Connecticut pragnęło wystawić musicalową wersję „American Idiot” w maju 2016 roku, lecz ostatecznie zrezygnowało z tego pomysłu.

Cała sprawa odbiłaby się pewnie bez większego echa, gdyby głosu w sprawie nie zabrał lider zespołu. Armstrong oskarżył władze szkoły o niesłuszną cenzurę i wytknął im, że tak naprawdę nie wiedzą dokładnie przeciwko czemu się opowiedziały. O ile przyznał, że zawartość albumu faktycznie może być nieodpowiednia dla młodszych odbiorców, liceum miało zająć się jego złagodzoną wersją.

"

Zdaję sobie sprawę, że Broadwayowska produkcja nie jest do końca przeznaczona dla młodszej widowni. Jednak istnieje jej licealna wersja i wierzę, że to właśnie nią chcieli się zająć uczniowie w Enfield, a ona jest odpowiednia dla większości ludzi. "

Wokalista zwrócił uwagę, że problem władz szkoły z jego twórczością wcale nie musiał się wziąć z nieodpowiedniego słownictwa czy zachowań, lecz wymagającej tematyki. Liceum z Enfield tłumaczyło swą decyzję o zakazaniu wystawienia „American Idiot” obecnością seksu, narkotyków i wulgaryzmów. Billie Joe Armstrong nie widzi tego do końca w ten sposób.

"

Większym problemem jest cenzura. Ta produkcja porusza problemy świata po 11 września. Uważam, że dzieciaki powinny zostać usłyszane i przede wszystkim mieć możliwość kreatywnego podejścia do opowiadania naszej historii. "

Pełne oświadczenia muzyka, w którym wyraził nadzieję na zmianę decyzji władz liceum, zostało opublikowane na oficjalnym Instagramie zespołu:

Nate Ferreira, przedstawiciel kółka teatralnego szkoły w Enfield, zajął stanowisko wobec zaistniałej sytuacji. Stwierdził, że przedstawienie wcale nie zostało anulowane ze względu na kontrowersyjną decyzję władz szkoły, a cała sprawa została należycie prześwietlona przez obie strony.

"

To był wybór, za którym sam się opowiedziałem wspólnie z dyrektorem liceum. Powodem naszej decyzji była grupa uczniów, których zbulwersowani rodzice wyraźnie nie życzyli sobie, by ich pociechy brały udział w tym projekcie. "

Liceum ostatecznie zdecydowało się wystawić w zamian „Sklepik z horrorami”. Muzykom Green Day pozostaje chyba tylko powspominać czasy, kiedy amerykańskie szkoły były bardziej tolerancyjne i pozwalały im nawet zagrać u siebie koncert.

Jakub Gańko
Tagi: Rock News Green Day