04.04.2016 12:03

Guns N' Roses w coverze The Who podczas 1. koncertu

Zespół zaskoczył wszystkich występując w starym składzie w prima aprilis. Zobaczcie, jak kapela zagrała numer brytyjskiej kapeli!

Guns N' Roses w coverze The Who podczas 1. koncertu
foto: kadr z wideo

Jeszcze w grudniu 2015 roku świat obiegła informacja o tym, że Guns N' Roses powrócą w oryginalny składzie podczas festiwalu Coachella 2016. Wówczas było wiadomo, że na scenie pojawią się Slash, Axl Rose oraz Duff McKagan.

W marcu 2016 roku zaczęto dalej spekulować o tym, jaki skład pojawi się na zaplanowanych koncertach. Autografy na naciągu Guns N' Roses miały świadczyć o tym, że oprócz wyżej wymienionych artystów zagrają również Dizzy Reed, Frank Ferrer oraz Richard Fortus.

Taki właśnie skład pojawił się podczas koncertu Guns N' Roses, który odbył się 1 kwietnia 2016 roku w klubie „Troubadour” w West Hollywood. Zespół ogłosił w prima aprilis, że zagra występ, na który bilety kosztowały tylko 10 dolarów. Niektórzy zastanawiali się, czy nie jest to czasem głupi żart, jednak okazało się, że zespół rzeczywiście pojawił się na scenie klubu.

Podczas tego koncertu kapela wykonała szereg swoich hitów, jak również cover z repertuaru The Who. Utwór „The Seeker”, który pochodzi z 1970 roku, po raz pierwszy wykonał Guns N' Roses jeszcze w 2012.

Choć zabroniono wykonywania zdjęć czy nagrywania tego występu, to niektórym fanom udało się nagrać fragmenty tego wydarzenia.

Posłuchajcie, jak stary skład zespołu poradził sobie z numerem The Who:

Zobaczcie również, jak kapela zaprezentowała się wykonując swoje hity, m.in. „Welcome to the Jungle” oraz „Sweet Child O' Mine”:

Jakie jeszcze numery wykonał tego dnia zespół?

Setlista:

  1. It’s So Easy
  2. Mr. Brownstone
  3. Chinese Democracy
  4. Welcome to the Jungle
  5. Double Talkin Jive
  6. Live and Let Die
  7. Rocket Queen
  8. You Could Be Mine
  9. Speak Softly Love
  10. Sweet Child O’ Mine
  11. New Rose
  12. Better
  13. Knockin on Heaven’s Door
  14. My Michelle
  15. Nightrain

Bis:

  1. The Seeker
  2. Paradise City

Dziennikarz i pisarz Mick Wall ujawnił, że podczas tego występu na scenie miał również zagrać Steven Adler:

"

Znam kogoś kto tam był i powiedziano mi, że to prawda. Steven miał być na tym koncercie, ale w czasie prób nabawił się urazu pleców. Dowiedziałem się też innych rzeczy, które zachowam dla siebie. "

Jak więc widać, nadal sprawa reaktywacji zespołu owiana jest tajemnicą, choć podczas tego koncertu wiele kwestii zostało już wyjaśnionych.

Mick Wall nie był jedynym słynnym gościem na występie Guns N' Roses, bowiem tego wieczoru pojawili się tacy artyści, jak Nicolas Cage, Jesse Hughes z Eagles of Death Metal czy Lenny Kravitz:

Niektórym fanom udało się nawet zdobyć pamiątki z koncertu, takie jak kostkę gitarową:

Przypomnijmy, że ostatni występ Guns N' Roses z Axlem i Slashem na jednej scenie odbył się 17 lipca 1993 roku w Buenos Aires. Od tamtego momentu stosunki między nimi nie były zbyt dobre, czego przykładem może być fakt, że w 2012 roku, gdy zespół dostąpił zaszczytu wstąpienia do Rock and Roll Hall of Fame, Axl Rose nie chciał pojawić się na scenie obok Slasha. W konsekwencji w roli wokalisty wystąpił Myles Kennedy z Alter Bridge.

Mimo tego w 2015 roku Slash stwierdził, że powrót do Guns N' Roses byłby niezłą zabawą. Jego relacje z Axlem Rosem znacznie się polepszyły, czego potwierdzeniem jest reaktywacja zespołu w starym składzie.

Jak oceniacie występ Guns N' Roses w klubie „Troubadour”?

Aleksandra Degórska
Tagi: Rock News Guns N Roses