Iggy Pop i Josh Homme w „niedzielnym” teledysku

Robert Skowronski
13.05.2016 08:23
Iggy Pop i Josh Homme w „niedzielnym” teledysku Fot. kadr z wideo

Powstał pierwszy teledysk promujący płytę podpisaną przez Iggy'ego Popa i Josha Homme'a. Zobaczcie klip do „Sunday”.

Artyści udostępniali kolejne numery, które złożyły się na krążek „Post Pop Depression”. Mogliśmy posłuchać „Break Into Your Heart”, „Gardenia”, czy też właśnie „Sunday”, aż w końcu całej płyty. Jednak panowie nie stworzyli jeszcze teledysku, który promowałby ich wspólne wydawnictwo... aż do teraz.

Kto oprócz Popa i Homme'a stoi za „Post Pop Depression”? Muzycy zostali wsparci przez Deana Fertitę z The Dead Weather oraz Queens of the Stone Age na gitarze i klawiszach oraz Matta Heldersa z Arctic Monkeys za perkusją. Sesja nagraniowa do tego krążka, który ukazał się w marcu 2016 roku, ruszyła jeszcze w styczniu 2015 w dwóch studiach Homme'a - Pink Duck w Los Angeles i w domowym studiu w Joshua Tree. Całość została wydana bez wsparcia żadnej wytwórni.

Klip do „Sunday” kręcony był przez Andreasa Neumanna w Miami, czyli tam, gdzie obecnie mieszka Iggy Pop. W wideo możemy ujrzeć m.in. urywki z prób składu oraz jego pierwszy występ, który odbył się w Teragram Ballroom w Los Angeles. Zobaczcie jak prezentuje się teledysk do „Sunday”:

Josh Homme zdradził o czym jego zdaniem traktuje kawałek, do którego powstał klip. Według niego jest to po prostu numer o Iggym Popie - muzyku ludzi pracy.

Na nawiązaniu wzajemnej współpracy bardzo zależało Iggy'emu, który chcąc zachęcić Josha do projektu wysłał mu paczkę z esejami o swoim życiu seksualnym oraz wywiadem:

Chciałem znaleźć najlepsze rozwiązanie, a Josh jest najlepszy. Wysłałem mu dokumenty za pośrednictwem FedEx - forma pisemna, nie e-mail. Przesłałem mu trzy eseje o moim życiu seksualnym i specyficznych ludziach. Dostarczyłem mu również wywiad, który przeprowadził wybitny krytyk w Nowym Jorku na temat jego obaw dotyczących mojej kariery.

Po otrzymaniu przesyłki Homme milczał przez kolejne trzy miesiące. Przez ten czas Iggy Pop myślał, że „prezent” był zbyt odważny i szanse na współpracę zostały pogrzebane wraz z chwilą doręczenia opowiadań do rąk wokalisty Queens of the Stone Age. Jak wiemy ostatecznie muzycy połączyli siły, a dla Josha ta możliwość stała się wyjątkowym wydarzeniem:

Lemmy, Bowie odeszli. Pop jest ostatnim z wyjątkowych ludzi. Trzeba było mieć jaja, żeby być nim: mały facet z dużym kuta*em straszący ludzi w Detroit. Każdy powinien uklęknąć przed Iggym, on na to zasługuje.

Pod koniec 2016 roku fani Iggy'ego i jego twórczości dostaną kolejną niespodziankę od artysty. Wyda on 300-stronicową książkę zatytułowaną „Total Chaos: The Story of the Stooges / As Told by Iggy Pop”, która, jak sam tytuł wskazuje, opowie historię zespołu The Stooges.

Jak Wam się podoba teledysk do „Sunday”?

Robert Skowronski Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.