13.08.2015 14:41

Iron Maiden o tworzeniu „The Book Of Souls”

Zamiast przygotowania się i rozpoczęcia pracy z gotowym materiałem, postanowili pójść na żywioł. Gitarzyści Adrian Smith i Janick Gers zdradzili, dlaczego nowa płyta Ironów będzie wyjątkowa. 

Iron Maiden o tworzeniu „The Book Of Souls”
foto: RIA Novosti / East News

Wejść do studia i nagrać wszystkie utwory naraz, czy może pozwolić sobie jednak na nieco improwizacji? Podczas nagrywania „The Book Of Souls” zespół Iron Maiden wybrał to drugie rozwiązanie.

Znamy już datę premiery, tracklistę oraz okładkę najnowszego krążka legendarnej grupy. Teraz wiemy także, że 16. studyjna płyta Iron Maiden będzie inna, niż wszystkie jakie zespół nagrał do tej pory. I to nie tylko dlatego, że to pierwszy podwójny album dowodzonej przez Steve'a Harrisa kapeli.

Gitarzyści Iron Maiden, Adrian Smith i Janick Gers opowiedzieli, że nowa, trwająca 92 minuty płyta powstawała spontanicznie.

Smith przyznał, że Iron Maiden wszystkie pomysły przyniósł prosto do salki.

"

Nie pracowaliśmy tak do tej pory. Bruce i ja mieliśmy może jedną sesję z producentem „Speed Of Light” i „Death Or Glory”, Kevinem Shirley'em. Potem wszedłem do studia z Harrisem i zagrałem mu kilka moich pomysłów. Później byłem zajęty pisaniem tekstów. W zasadzie ani razu nie spotkaliśmy się przed rozpoczęciem nagrań. Nic nie było omówione. "

Z kolei Janick Gers mówi, że z płyty „The Book Of Souls” jest najzwyczajniej w świecie dumny. Gitarzysta uważa, że album jest „fantastyczny”.

"

Zespół powinien się rozwijać, obierać różne ścieżki, przekraczać granice. My to robimy. "

Muzyk przyznał też, że irytuje go, kiedy ludzie mówią, że Iron Maiden cały czas brzmi tak samo.

"

Nie zgadzam się z tym. Jeśli ktoś miał takie wrażenie to mogę ręczyć, że w wypadku tej płyty proces tworzenia przebiegał zupełnie inaczej. "

Na czym polega różnica? Muzycy wyznali, że normalnie przed wejściem do studia zespół ćwiczy skomponowany materiał przez mniej więcej miesiąc. Zanim rozpocznie się właściwe nagrywanie grupa jest już „gotowa aby grać koncerty na żywo”. Tym razem kapela do studia weszła jedynie z zarysem tego, co znajdzie się na „The Book Of Souls”.

Czy Adrian Smith i Janick Gers sprawili, że jeszcze bardziej czekacie na nową płytę zespołu Iron Maiden?

Małgorzata Wierzejewska
Tagi: Rock News Iron Maiden