04.09.2015 14:23

Jak Slayer kręcił „Repentless” w więzieniu?

Zespół udostępnił nagranie z planu teledysku do jednego z utworów z najnowszej płyty. Jak wygląda Slayer w więziennym wydaniu?

Jak Slayer kręcił „Repentless” w więzieniu?
foto: kadr z wideo

Kilka dni przed premierą najnowszej płyty muzycy udostępnili wideo z planu zdjęciowego nowego teledysku. Zobaczcie, jak wyglądały nagrania do utworu „Repentless” na backstage'u.

Wideo zostało nakręcone w byłym więzieniu dla kobiet w Los Angeles. Zakład karny powstał w 1963 roku i działał do 1997. Od tego czasu często służy jako plan filmowy. Kręcono tutaj m.in. odcinki „CSI”, „Gotowych na wszystko” i oraz sceny z filmu „Reno 911!: Miami” w reżyserii Roberta Bena Garanta.

Za nagrania odpowiadał BJ McDonnell, który w 2013 roku wyreżyserował horror „Hatchet III”. W swoim zawodowym życiorysie ma też pracę przy filmach „Avengers: Czas Ultrona”, „Ant-Man” i „Wywiad ze Słońcem Narodu”. Wspólnie z aktorką i producentką Felissą Rose udało mu się zebrać grupę aktorów, która była w obsadach najbardziej kultowych horrorów i filmów sensacyjnych. Zagrali oni bandę niebezpiecznych więźniów.

Chociaż miejsce nie jest wybitnie zachęcające, muzycy świetnie bawili się podczas nagrania, co pokazali na swoim Instagramie.

Album promują utwory „Implode”, „Repentless” oraz „Cast The First Stone”. Zespół udostępnił też całą tracklistę. Tom Araya potwierdził, że na najnowszy krążek Slayera trafi niewydany dotąd utwór zmarłego w 2013 roku Jeffa Hannemana.

Ale to nie jest jedyna dobra wiadomość dla fanów. Zespół ogłosił, że 11. studyjną płytę Slayera będzie można kupić w specjalnym wydaniu, czyli w metalowym boxie z logo zespołu w postaci orła z pentagramem na piersi i nazwą grupy.

Justyna Kierzkowska
Tagi: Rock News Slayer