24.03.2017 14:28

Jak brzmi Avril Lavigne jako mongolski folk metal?

Z pewnością... inaczej. Posłuchajcie nietypowych coverów klasycznych przebojów Kanadyjki: „Sk8er Boi” i „My Happy Ending”.

Jak brzmi Avril Lavigne jako mongolski folk metal?
foto: kadr z wideo + Glenn Francis Derivative, CC BY-SA 3.0

„Byłeś wszystkim, czego pragnęłam, byliśmy sobie przeznaczeni, ale to utraciliśmy, wszystkie tak bliskie mi wspomnienia po prostu blakną, cały ten czas udawałeś - tyle z mojego szczęśliwego zakończenia” - pamiętacie to? Główny singiel z drugiego albumu Avril Lavigne, „Under My Skin” z 2004 roku, do dziś jest jednym z jej największych przebojów.

Jeśli jakimś cudem udało Wam się uniknąć katowania tego kawałka w mediach, to może przynajmniej pamiętacie „Sk8er Boi” z debiutu wokalistki? Też swego czasu był sporym przebojem, a charakterystyczny teledysk nie schodził z anteny MTV. Warto sobie przypomnieć te dwa kawałki, zanim posłuchacie poniższych coverów.

Obie piosenki zostały bowiem wzięte na warsztat przez grającą mongolski folk metal kapelę Tengger Cavalry. Tak, dobrze czytacie: mongolski folk metal to właśnie terytorium muzyczne, w którym na co dzień obraca się kwartet z Nowego Jorku. Czemu nagle postanowił przerabiać kawałki Kanadyjki?

Sytuację przybliżył Nature Ganganbaigal:

"

Nagrywanie tych utworów było jedną z najdziwniejszych rzeczy, jakie kiedykolwiek przyszły mi do głowy. Zdaję sobie sprawę, że społeczność metalowa nie cierpi popu, ale Avril ma naprawdę swoje momenty! „My Happy Ending” obfituje w dobre zagrywki i pomyślałem, że mógłbym się nimi pobawić na morin chuurze i mongolskich skrzypcach. Chciałem też poeksperymentować z czystymi partiami wokalnymi. Ale koniec końców zrobiliśmy to tylko dla zabawy. Mam nadzieję, że naszym fanom się spodoba! "

My też mamy taką nadzieję - oba covery znajdziecie poniżej:

To nie pierwszy raz, kiedy pokazujemy Wam niespodziewane utwory zagrane na... czymś dziwnym. Gościła już na naszych łamach np. pewna koreańska youtuberka, która wykonywała na gayageum „Smells Like Teen Spirit” Nirvany, a także kawałki Led Zeppelin i Red Hot Chili Peppers oraz „Voodoo Child (Slight Return)” Jimiego Hendrixa.

Jak Wam się podoba Avril Lavigne jako mongolski folk metal?

Jakub Gańko
Tagi: Duperele Avril Lavigne