22.01.2018 16:28

Jak brzmi metal nagrany techniką sprzed 130 lat?

Youtuber Rob Scallon wyruszył w niezwykłą podróż w czasie – nagrał współczesny utwór, używając fonografu Thomasa Edisona, czyli urządzenia z XIX wieku.

Jak brzmi metal nagrany techniką sprzed 130 lat?
foto: kadr z wideo

Współcześnie korzystamy z kilku rodzajów nośników informacji dźwiękowej. Mamy do dyspozycji płyty kompaktowe, płyty winylowe, kasety magnetofonowe, a także pliki cyfrowe. Ale oczywiście wszelkie te techniki rejestracji dźwięku nie wzięły się znikąd. Wszystkie miały wspólnego przodka – wynaleziony przez Thomasa Edisona fonograf.

Nie wszyscy wiedzą, że słynny wynalazca jest nie tylko ojcem żarówki, ale również ojcem całego przemysłu muzycznego. W 1877 skonstruował urządzenie, które jako pierwsze w dziejach umożliwiało rejestrację dźwięku. Zapisywany był on przy pomocy igły na folii cynowej, założonej na metalowy walec. To samo urządzenie mogło następnie odtworzyć dźwięk - funkcję głośnika i mikrofonu pełniła duża tuba, przypominająca późniejsze tuby gramofonowe. Z czasem folię zastąpiły wprowadzone w 1885 roku woskowe cylindry, a później celuloidowe wałki. Kolejnym krokiem była już płyta gramofonowa, opatentowana przez Emila Berlinera. Mogła ona pomieścić więcej muzyki, niż woskowy cylinder, na którym można było nagrać tylko 2 minuty dźwięku.

fonograf

Oczywiście mając do dyspozycji urządzenia cyfrowe, nikt już nie nagrywa dźwięku tą starą metodą. Chyba, że jest ekscentrycznym youtuberem. Wyzwanie podjął Rob Scallon, który postanowił nagrać współczesny utwór techniką stosowaną 130 lat temu. Z powodzeniem zarejestrował metalowy utwór na woskowym cylindrze. Jak wyglądał proces nagrywania i jak brzmi efekt końcowy? Sprawdźcie sami!

Technika zapisu dźwięku rozpoczęła swoją ewolucję dokładnie 140 lat temu i trwa nieprzerwanie. Kto wie, jakie sposoby przyniesie przyszłość? Już teraz naukowcy potrafią zapisywać dźwięk w… DNAtaki zaszczyt spotkał niedawno „Smoke On The Water” Deep Purple.

Maciej Koprowicz
Tagi: Duperele Rob Scallon