15.02.2017 10:04

Jak brzmiał występ Metalliki i Lady Gagi z działającym mikrofonem?

A gdyby nie doszło do żenującej wpadki i mikrofon Jamesa Hetfielda działałby przez cały występ? Teraz możecie przekonać się na własne uszy, jak powinna brzmieć Metallica na rozdaniu Grammy.

Jak brzmiał występ Metalliki i Lady Gagi z działającym mikrofonem?
foto: Los Angeles Times / Polaris / East News

Szumnie zapowiadany występ Metalliki z Lady Gagą na 59. rozdaniu nagród Grammy już za nami. Sam pomysł na współpracę z gwiazdą pop od początku budził mnóstwo kontrowersji pośród fanów metalu, a i wspólne wykonanie „Moth Into Flame” nie zakończyło się w końcu najlepiej - bynajmniej nie ze względu na formę któregokolwiek z muzyków.

Nawaliła organizacja samej imprezy - przez większość czasu na scenie nie działał mikrofon Jamesa Hetfielda, przez co musiał on w końcu zaśpiewać do tego samego, co Lady Gaga. Problem wynikł podobno w ostatniej chwili i musiał za niego odpowiadać któryś z technicznych, bo na próbach jeszcze wszystko działało jak należy.

Przedstawiciele Grammy tłumaczyli całą sytuację na swój sposób:

"

Naszym zdaniem doszło do tego, że któryś z tancerzy albo statystów nadepnął na kabel, który ciągnął się po całej scenie, i odłączył tym samym podstawę mikrofonu. Oczywiście był to wypadek. "

...ale mleko już rozlane i nie ma co dłużej roztrząsać kto zawinił. Zwłaszcza że przynajmniej teraz mamy okazję nieco naprawić całą sytuację. Jak doniósł rumuński fanklub RoLoad, problemy techniczne dotknęły tylko transmisję telewizyjną (i odsłuch na scenie, stąd Hetfield zdawał sobie sprawę z problemu), natomiast streaming w internecie działał jak trzeba.

Dzięki temu możemy teraz obejrzeć występ Metalliki z Lady Gagą w takiej formie, w jakiej od początku był planowany:

Po zapoznaniu się z takim materiałem możemy ostatecznie stwierdzić, czy zgadzamy się z zachwytami wszystkich muzyków Metalliki. Szczególnie Larsa Ulricha, który najwyraźniej całkiem poważnie rozważa dalszą współpracę z Lady Gagą, a nawet... uczynienie z niej pełnoprawnego członka jego zespołu.

"

To nie jest jeden z tych przypadków, gdzie 20 prawników, strategów i menedżerów zmusza dwoje ludzi z kompletnie odmiennych światów do połączenia sił na cztery minuty podczas ogólnokrajowej transmisji. Nasza współpraca jest tak naturalna i autentyczna, jak tylko mogłaby być. Dopiero się rozkręcamy. "

Mamy tylko nadzieję, że nie będą razem grać „Macareny”.

Chcielibyście, żeby dłuższa współpraca muzyków doszła do skutku?

Jakub Gańko
Tagi: Rock News Metallica