Jak powstawał pomnik Lemmy'ego Kilmistera?

Maciej Daszuta
05.12.2016 16:44
Jak powstawał pomnik Lemmy'ego Kilmistera? Fot. Splash News / East News

Mimo śmierci, pamięć o Lemmym Kilmisterze nie przemija. Jego ulubiony klub z Los Angeles, Rainbow Bar & Grill, postanowił uczcić ikonę rocka i metalu stawiając pełnowymiarowy posąg lidera Motörhead.

Uważni czytelnicy naszego serwisu pamiętają zapewne, że pisaliśmy już o posągu Lemmy'ego, który stanął w Rainbow Bar & Grill. Przytaczaliśmy wypowiedź twórcy rzeźby, Travisa Moore'a, a także pokazywaliśmy, jak wyglądało odsłonięcie statui legendy ciężkiej muzyki. Mamy na ten temat garść świeżych informacji z pierwszej ręki - od osób najbardziej zaangażowanych w ten projekt.

Reżyser Rocio Romero wypuścił krótki film dokumentalny „Live to Win”, który opowiada o odsłonięciu pomnika Iana „Lemmy'ego” Kilmistera. Ceremonia odbyła się 24 sierpnia 2016 roku w pobliżu ulubionego przybytku lidera Motörhead, legendarnego dla fanów rocka i metalu Rainbow Bar & Grill, mieszczącego się na Sunset Boulevard w Hollywood.

Przez sześć minut filmiku usłyszymy wypowiedzi osób, które były najbardziej zaangażowane w projekt stworzenia brązowej statui Lemmy'ego. Pomysłodawcą przedsięwzięcia był, znany z uwielbienia do klasycznego metalu, lider szeroko znanej w podziemiu thrashmetalowej formacji Hirax, Katon De Pena. Wsparła go małżonka, Anne, a także artysta konceptualny Travis Moore oraz Mikey Maglieri z Rainbow Bar & Grill.

Travis Moore został wyznaczony jako osoba, na której barki spadła odpowiedzialność za odtworzenie legendarnego muzyka w formie realistycznego posągu z brązu rzeczywistej wielkości. Gotowe dzieło ma około dwóch metrów i stanęło w specjalnej kapliczce, która została postawiona w patio barowej części klubu Rainbow.

Początkowo rzeźbiarz stworzył osiemnastocalową makietę, która później została zamieniona na pełnowymiarową rzeźbę, która była wyrzeźbiona w wosku, a ostatecznie została odlana w brązie.

Poniżej znajdziecie film, w którym najbardziej zaangażowani w projekt opowiadają o procesie, który zaowocował postawieniem figury Lemmy'ego w barze Rainbow:

Artysta pracował nad projektem za darmo, jednak mimo tego koszty przedsięwzięcia i tak były znaczne. Aby zapewnić sukces inicjatywie, Katon De Pena z partnerką zebrali około 23 tysiące dolarów. Jak przyznają w filmiku, sami byli zaskoczeni, że udało się zgromadzić taką kwotę.

Rzeźbiarz wspominał, że praca nad posągiem zajęła mu około pięciu miesięcy i pracowało nad nim około dwudziestu osób.

Sądzę, że bardzo przypomina samego siebie. To frapujący wizerunek. Uważam, że to pewien rodzaj zamknięcia. Myślę, że Lemmy jest w końcu u siebie.

Manager Motörhead, Todd Singerman zdradził w prasie, że nigdy nie wtrącał się w proces tworzenia posągu i pozostawił go Travisowi Moore'owi:

To dla fanów. Nic korporacyjnego. Żadnej wytwórni, nic. To rzecz dla fanów i staraliśmy się pozostać z boku.

Przy okazji manager dodał, że pracuje nad konkretnym hołdem w formie koncertu dla Lemmy'ego, a także muzeum Motörhead, w którym znajdą się niektóre pamiątki Lemmy'ego związane z muzyką i militariami.

Chcecie usłyszeć nieco twórczości pomysłodawcy projektu, Katona De Peny? Nic prostszego, sprawdźcie jeden z przebojów jego staroszkolnego, thrashmetalowego Hirax:

Rainbow Bar & Grill był ulubionym klubem Lemmy'ego w Los Angeles, gdzie mieszkał. W czasie, gdy artysta nie był na trasie koncertowej, uwielbiał przesiadywać w klubie grając na automatach i popijając ulubione trunki.

Maciej Daszuta Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.