16.12.2015 12:13

Jak wygląda wyjątkowy album od Nine Inch Nails?

Twórca oprawy graficznej „Hesitation Marks” wyda ekskluzywne wydawnictwo, w którym zebrał cały materiał, jaki stworzył na potrzeby płyty Nine Inch Nails z 2013 roku.

Jak wygląda wyjątkowy album od Nine Inch Nails?
foto: cargointheblood.com

Russell Mills był autorem szaty wizualnej przełomowego „The Downward Spiral” z 1994 roku. Brytyjski artysta zaskarbił sobie uwielbienie fanów Trenta Reznora enigmatycznymi zdjęciami insektów i najciemniejszych zakamarków przyrody, które współgrały z mrocznym charakterem muzyki.

Nic dziwnego, że lider Nine Inch Nails postanowił zaprosić Millsa do współpracy raz jeszcze, przy okazji wydanego w 2013 roku albumu „Hesitation Marks”. Założeniem obu artystów było nawiązanie w swoich nowych pracach do „The Downward Spiral”. O ile w kwestiach muzycznych można się o to spierać, tak po szacie graficznej ewidentnie widać, że wywodzi się z podobnego źródła inspiracji.

Mills miał już okazję zaprezentować szereg swoich dzieł na różnych wydaniach „Hesitation Marks”. Każde z wydań albumu - regularna edycja na CD, podwójne wydanie deluxe, płyta winylowa czy formaty cyfrowe - posiadało własną, zupełnie odmienną okładkę. Teraz za sprawą ekskluzywnego albumu mamy okazję obejrzeć wszystkie te prace w jednym miejscu, a do tego poznać nieznane wcześniej materiały.

Wydawnictwo zatytułowane „Cargo In The Blood” liczy sobie 320 stron i zawiera wszystkie dzieła, jakie Russell Mills przygotował na potrzeby „Hesitation Marks”. Dodatkowo do każdego z 2000 egzemplarzy dodawany jest oprawiony w stalową ramę obraz.

Oto jak będzie prezentował się album:

Wydanie robi duże wrażenie: każdy egzemplarz oprawiono w pluszowy materiał, wzbogacony dodatkowo wyjątkowym wzornictwem. Druku dokonano przy użyciu nowoczesnych technologii i czterokolorowych tuszy UV. Przedsprzedaż na stronie cargointheblood.com ruszy 16 grudnia 2015 roku. Cena: 300 dolarów.

Mills wykorzystał do stworzenia dzieł oleje, farby akrylowe, bejce oraz kable i krew. Wszystkie materiały ulegały podpalaniu, utlenianiu, wapnieniu i erozji. Artysta miał bardzo osobisty stosunek do swojej pracy - określił ją skrzyżowaniem śledztwa z patomorfologią.

"

Ta odnowiona współpraca od razu zdradziła potencjał na połączenie dziwnych i znajomych elementów z aluzjami, sugestiami i metaforami wiążącymi się z konceptem albumu. Starałem się stworzyć prace, które nie będą zdradzać wprost sedna sprawy. Mam nadzieję, że pozwolą na zróżnicowane interpretacje. "

Dziesięciominutowy dokument o twórczości Millsa obejrzycie poniżej:

Dzieła z cyklu „Cargo In The Blood” były już wystawiane w lutym 2015 roku w galerii The Artworks 1830 Gallery w Halifax.

Jak Wam się podoba album Russella Millsa?

Jakub Gańko
Tagi: Rock News Nine Inch Nails Galeria