08.09.2016 21:52

Jakie utwory ukształtowały Chino Moreno?

Wokalista Deftones opowiedział o kawałkach, które mocno wpłynęły na jego życie. O jakich utworach jest mowa?

Jakie utwory ukształtowały Chino Moreno?
foto: East News

W momencie, gdy pojawiły się plotki dotyczące następcy „Koi No Yokan” mówiło się również o tytule nowej płyty, który miał brzmieć „Gore”. Od razu niektórzy zaczęli się zastanawiać, czy ta nazwa nawiązuje w jakiś sposób do muzyka Depeche Mode - Martina Gore'a. Nie od dziś wiadomo, że Chino Moreno jest fanem tej kapeli i ma wytatuowaną różę z kultowej okładki „Violator”.

W końcu okazało się, że 8. krążek Deftones rzeczywiście nosi tytuł „Gore”, ale nijak się to ma do założyciela synthpopowej kapeli. Niemniej Moreno ma wiele muzycznych inspiracji, które mocno wpłynęły na materiał tworzony na przestrzeni długoletniej kariery muzycznej.

Które utwory szczególnie zapadły mu w pamięć? Muzyk postanowił co nieco opowiedzieć o numerach, które wywarły mocny wpływ na jego życie.

1. Book of Love - „Modigliani”

Ten utwór synthpopowej grupy z płyty „Book of Love” z 1986 roku kojarzy się Moreno z latami dorastania:

"

Jednym z najfajniejszych okresów z mojej młodości był okres liceum. To był czas, gdy odnajdywałem swoją tożsamość i słuchałem new wave. To jest jeden z tych synthpopowych dźwięków nowej fali. Słysząc to myślę o czasach, gdy miałem 15-16 lat. "

2. Kenny Rogers - Ruby Don't Take Your Love To Town

Nikt chyba by się nie spodziewał, że na iPodzie muzyka znajdzie się numer z lat 60. stworzony przez Mela Tillisa, który z metalem ma niewiele wspólnego:

"

Zawsze kochałem ten utwór odkąd byłem dzieciakiem. Niedawno słuchałem tego bardzo głośno w salonie, moja żona przyszła do mnie i powiedziała: „Co? To jest grzeszna przyjemność”. "

3. Com Truise - „Dreambender”

Każdy ma takie utwory, które jak już raz wpadną w ucho, to człowiek nie jest w stanie potem od nich się uwolnić. Naukowcy nawet stworzyli listę 20 najbardziej uzależniających kawałków. Kompozycja, której Chino Moreno nie może wybić sobie z głowy jest „Dreambender” z 2. krążka Coma Truise'a zatytułowanego „In Decay” z 2012 roku:

"

Mogę tego posłuchać raz i przez resztę dnia nadal słyszę ten utwór. Jest to jeden z tych numerów, którego melodia mnie prześladuje. To prawie jak podkład do moich przechadzek po ulicach. Kompozycja jest instrumentalnym utworem i bardzo przypomina lata 80. "

4. Bad Brains - „Fearless Vampire Killers”

Są też takie utwory, które powodują, że chce się szaleć na całego, a gdyby stało się na scenie, to bez namysłu człowiek rzuciłby się w tłum. Tak właśnie się czuje Chino Moreno, gdy sięga po debiutancką płytę Bad Brains z 1982 roku:

"

Utwór „Fearless Vampire Killers” trwa minutę. Jest niezwykle szybki i gwałtowny od początku do końca. Za każdym razem, gdy go słyszę - jest to jeden z tych starych i bardzo szybkich hitów, które są po prostu niepodważalne. Bad Brains to jedna z moich ulubionych kapel. "

5. Deftones - „Anniversary of An Uninteresting Event”

Utwór, z którego jest najbardziej zadowolony wokalista? Chino Moreno wybrał właśnie numer z czwartego krążka z 2003 roku:

"

Myślę, że najmocniej jestem dumny z tego utworu, bo z tego co pamiętam, napisałem większość tego numeru zaczynając od szkicu bez prawdziwego pomysłu. Nie gram w zasadzie na pianinie i pewnego dnia przyszedłem do studia w czasie, gdy nagrywaliśmy płytę. Po prostu przysiadłem do klawiszy i zacząłem improwizować. Nasz producent Terry Date zaczął to nagrywać. Następnie wymyśliłem wokal i tak pojawił się utwór, który nie miał w ogóle powstać. "

Aleksandra Degórska
Tagi: Rock News Chino Moreno