30.01.2017 11:49

Jakiego utworu Foo Fighters najbardziej nie lubi Taylor Hawkins?

Perkusista grupy Dave'a Grohla wyznał, którego kawałka chciałby nigdy nie nagrać. Macie swój typ?

Jakiego utworu Foo Fighters najbardziej nie lubi Taylor Hawkins?
foto: Romana Makówka / Antyradio.pl

Niemal każdy zespół miał w swojej karierze jakiś moment, którego się później wstydził. Niewielu artystów trzyma na tyle wyśrubowany poziom swojej twórczości, by nie mieć wątpliwości co do żadnego swojego wybryku. Historia rocka zna wiele przypadków płyt i utworów, które nie powinny nigdy wyjść na światło dzienne...

Na szczęście w przypadku Foo Fighters takich ewidentnych wpadek raczej brak. Osiem albumów studyjnych grupy sprzedało się na całym świecie w nakładzie przekraczającym 30 milionów egzemplarzy. Grupa nie musiała skręcać w jakąś bardziej komercyjną stronę, ani podpierać się znanymi nazwiskami, by osiągnąć taki wynik. Nie znaczy to jednak, że ze wszystkiego jest do końca zadowolona.

Perkusista Taylor Hawkins zdradził na przykład, jaki jest jego najbardziej znienawidzony kawałek w dorobku Foo Fighters.

"

Zdecydowanie „The One”. Zawsze nienawidziłem tego kawałka. Nie cierpię tego, jak brzmi, jego produkcji. To była totalna wymówka z naszej strony. Kończyliśmy już „One by One”. Podobał mi się bałaganiarski charakter tego materiału, ale zostaliśmy poproszeni przez syna Toma Hanksa, Colina, o kawałek na potrzeby filmu „Kwaśne pomarańcze”. "

Utwór „The One” trafił ostatecznie na ścieżkę dźwiękową obrazu Jake'a Kasdana - z Colinem Hanksem w roli głównej - a także na stronę B singla „All My Life”. Doczekał się też wideoklipu w reżyserii Jessego Peretza, który nawiązywał do akcji filmu. Numer nie był może żadnym super hitem, ale cieszył się sporą popularnością na listach przebojów. Hawkins od początku nie był jednak do niego przekonany.

"

Dave go skomponował, ja nigdy nie szalałem na jego punkcie. To był prosty, niezobowiązujący pop. Nie żeby w takiej muzyce było coś złego. W tamtym czasie po prostu sami wciąż staraliśmy się odnaleźć prawdziwy charakter Foo Fighters. "

Perkusista ma tu prawdopodobnie na myśli przeciągające się, problematyczne sesje nagraniowe wspomnianego „One by One”. Relacje muzyków były wówczas napięte, co doprowadziło w pewnym momencie do cofnięcia się z pracami nad materiałem do samego początku. Ostatecznie jednak płycie wyszło to na dobre - jej agresywniejsze brzmienie spotkało się z ciepłym przyjęciem, a single „All My Life” i „Times Like These” należą dziś do najbardziej znanych kompozycji zespołu.

Mamy nadzieję, że następca „Sonic Highways” z 2014 roku, nad którym właśnie pracuje Foo Fighters, powstanie szybko i bez problemów oraz że nie znajdzie się na nim żadna kompozycja, której grupa musiałaby się wstydzić. Tymczasem już w 2017 roku będziemy mogli ją zobaczyć w akcji na własne oczy podczas Open’er Festival 2017.

A Wy jakiego kawałka Foo Fighters najbardziej nie lubicie?

Jakub Gańko
Tagi: Rock News Foo Fighters