Japonka zrobiła potrawę w hołdzie polskiemu black metalowi

Jakub Gańko
18.02.2016 15:17
Japonka zrobiła potrawę w hołdzie polskiemu black metalowi Fot. kadr z wideo

Polski metal zatacza coraz szersze kręgi. Nawet niszowa muzyka blackmetalowa może dotrzeć do Japonii i wywołać niespodziewaną reakcję.

Wiadomo nie od dziś, że Japończycy to specyficzny naród. Nikt inny nie wpadłby na pomysł automatów z używaną bielizną czy polaroidów powiększających oczy, że o wszystkich najdziwniejszych seriach mangi i anime nie wspomnimy. Wiadomo też, że mają specyficzny gust muzyczny... Choć w tym przypadku wyszło to na dobre naszemu rodzimemu zespołowi Furia.

Śląscy blackmetalowcy dali się poznać szerszemu gronu publiczności występami na OFF Festivalu czy Primavera Sound w Barcelonie. Okazuje się, że ich sława dotarła nawet do Japonii. Pewna YouTuberka postanowiła przygotować specjalne danie w hołdzie ich czwartemu albumowi studyjnemu „Nocel” z 2014 roku. Jak przygotować potrawę, która będzie wyglądała jak blackmetalowa okładka?

Japonka zdecydowała się na formę bento, czyli klasyczną pozycję w menu kuchni japońskiej. Sprzedawana jest ona w pudełku, od razu gotowa do wzięcia na wynos, choć można ją też przygotować w domu. W skład tradycyjnego bento wchodzi ryż, ryba, a także pikle i gotowane warzywa. W swoim nagraniu dziewczyna użyła alg i wodorostów, a także oregano i keczupu.

Przepis nie jest skomplikowany:

  • dodajemy do ryżu keczupu, sosu sojowego i mieszamy;
  • umieszczamy w kwadratowym pudełku śniadaniowym;
  • tniemy wodorosty w odpowiednie kształty i układamy na ryżu;
  • na dole umieszczamy łyżeczką algi i oregano;
  • ...i tyle, cieszymy się gotowym daniem!

Jak widzicie wszystko jest tu bardzo proste i nie wymaga szczególnych zdolności artystycznych - wystarczy postawić sobie obok płytę Furii i wzorować się na jej okładce. Wskazane byłoby oczywiście puszczenie sobie jej zawartości w ramach akompaniamentu. Możemy też się wstrzymać jeszcze trochę z przyrządzeniem tej potrawy i zaczekać na nowy materiał Ślązaków. Na swojej oficjalnej stronie zdradzają, że jest on w drodze.

Dla pewności zobaczcie jeszcze cały proces na własne oczy:

Jeśli to dla Was za mało w kwestii japońskich szaleństw, polecamy też zespół Kiss flirtujący z japońskim popem, Slayera w wykonaniu rodziny z Kraju Kwitnącej Wiśni czy też japońską wersję AC/DC. Zawsze możecie też rzucić okiem na nietypowe azjatyckie teleturnieje... (w jednym z nich wystąpił nawet Jack Black)

Złożycie hołd Furii robiąc japońskie bento?

Jakub Gańko Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.