07.08.2019 14:55

Jimmy Page wspomina, jak poznał Jeffa Becka i jak ta znajomość wpłynęła na pierwszy album Led Zeppelin

Okazuje się, że gdyby nie Jeff Beck, fani nie usłyszeliby charakterystycznego brzmienia gitary na debiutanckim albumie Led Zeppelin.

Jimmy Page
fot. kadr z wideo YouTube: In Conversation With Jimmy Page | Artist Signature Series | Fender

Jimmy Page opowiedział o pierwszym spotkaniu z gitarzystą, Jeffem Beckiem. Jak się później okazało, ta znajomość przyniosła obu muzykom wiele korzyści. W pewnym momencie artyści spędzali ze sobą wiele czasu. Page nawet zarekomendował Becka na pozycję gitarzysty w zespole The Yardbirds.

Jimmy Page wspomina spotkanie z Jeffem Beckiem

Na filmiku stworzonym przez firmę Fender, Jimmy Page opowiedział, że był częścią pokolenia, które uwiodło rockowe brzmienie:

"

Byłem częścią pokolenia, które uwiódł rock n' roll. W okolicy nie było zbyt wielu gitarzystów. Słyszało się wtedy o pewnych muzykach, poznawało się gitarzystów, ale nigdy nie było ich w pobliżu. W Epsom była szkoła artystyczna, do której chodziła siostra Jeffa Becka. "

Okazało się, że powiedziano siostrze Becka, że w miasteczku jest jeszcze jeden gitarzysta, który nazywa się Jimmy Page. Współtwórca Led Zeppelin wspomina, że ktoś wpadł na pomysł, żeby umówić go z Jeffem:

"

Pewnego dnia usłyszałem pukanie do drzwi. Zobaczyłem Jeffa i jego siostrę. On trzymał w ręku gitarę, którą sam zrobił. Między nami od razu zaiskrzyło. "

Wkrótce Page rozpoczął karierę jako muzyk sesyjny. Gitarzysta określił ten okres jako "bardzo interesujący". Miał wtedy dołączyć do zespołu The Yardbirds, jednak nic z tego nie wyszło. Kiedy ktoś ponownie zaproponował muzykowi, żeby wszedł do składu, uznał, że świetnym pomysłem będzie polecenie Jeffa Becka:

"

Byłem wtedy producentem [...]. Kiedy po raz drugi zaproponowano mi, żebym dołączył do zespołu powiedziałem: "Znam kogoś, kto świetnie nadawałby się do tej roli, to Jeff". Oczywiście [Jeff Beck przyp. red.] poszedł tam i wykonał kawał świetnej roboty. "

Jeff został przyjęty do The Yardbirds. Kiedy zespół miał już podpisaną umowę na płytę, muzyk postanowił odwdzięczyć się Page'owi. Beck przyniósł Jimmy'emu gitarę. To był Fender Telecaster. Współzałożyciel Led Zeppelin nie rozstawał się z nią przez długi czas. Brzmienie tego instrumentu można usłyszeć na debiutanckiej płycie Led Zeppelin.

Zobacz także: Eric Clapton: Zaczynam tracić słuch, dziwię się, że jeszcze żyję

Tagi: Led Zeppelin Jimmy Page