Joe Perry trafił do szpitala w trakcie koncertu

Robert Skowronski
11.07.2016 08:30
Joe Perry trafił do szpitala w trakcie koncertu Fot. Frank Micelotta / PictureGroup / East News

W czasie koncertu swojego pobocznego projektu Hollywood Vampires, Joe Perry musiał opuścić scenę z powodu złego samopoczucia. Gitarzysta następnie trafił do szpitala.

Występ supergrupy, w skład której wchodzą też Johnny Depp (gitara), Alice Cooper (wokal) i Matt Sorum (perkusja), odbył się 10 lipca 2016 roku w Ford Amphitheater na nowojorskim Coney Island.

Fanowskie materiały udokumentowały, jak Joe Perry podczas wykonywania „I Got a Line on You” przysiadł na bębnie basowym. Gitarzysta wydobył z instrumentu kilka dźwięków, po czym chwiejnym krokiem udał się za kulisy. Był to zaledwie drugi numer z zaplanowanej na ten wieczór setlisty. Zobaczcie opisany przez nas moment:

Joe Perry właśnie źle się poczuł na scenie. Musiał usiąść na perkusji i udać się za ścianę wzmacniaczy, gdzie zemdlał. Szybko zajęli się nim strażacy i policjanci.

Tu możemy zobaczyć, jak służby wynoszą muzyka:

Alice Cooper w pewnym momencie przerwał występ, aby zwrócić się do publiczności ze słowami dotyczącymi zdrowia Perry'ego:

Jak zauważyliście jeden z naszych braci nie jest z nami na scenie. Czuł się bardzo źle jeszcze przed koncertem.

U gitarzysty wystąpiło nagłe zatrzymanie krążenia. Przetransportowano go do pobliskiego szpitala na Coney Island, gdzie czuje się już lepiej:

Stan Perry'ego jest stabilny, teraz odpoczywa. Jego bracia Wampiry i fani życzą mu szybkiego powrotu do zdrowia.

Nim jednak oficjalnie poinformowano o tym, że gitarzysta dochodzi do siebie. Pojawiły się wpisy zatroskanych gwiazd sceny, które wyraziły swoje wsparcie dla muzyka Aerosmith:

Joe, zdrowiej. Wszyscy jesteśmy z tobą.

Joe, mam nadzieję, że wkrótce poczujesz się lepiej przyjacielu. Odpoczywaj. To jest rozkaz.

Zważywszy na problemy zdrowotne Perry'ego rozsądną decyzją wydaje się pożegnalna trasa Aerosmith. Miejmy jednak nadzieję, że gitarzysta dojdzie do siebie, a plany jego macierzystej formacji ulegną zmianie. Liczymy także, że muzyk nagra obiecany nam instrumentalny album.

Również i my przyłączamy się do życzeń powrotu zdrowia dla Joe Perry'ego.

Robert Skowronski Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.