14.10.2016 15:39

Joe Satriani: Kirk Hammett był świetnym uczniem żądnym wiedzy

Bez pracy nie ma kołaczy! Wiedział o tym muzyk Metalliki, który przykładał się do lekcji gry na gitarze.

Joe Satriani: Kirk Hammett był świetnym uczniem żądnym wiedzy
foto: Daniel DeSlover / ZUMA Press / Splash News / East News

Joe Satriani nie dość, że sam jest mistrzem gitary, to jeszcze wychował równie uzdolnionych muzyków. Wśród jego najsłynniejszych uczniów znajdują się m.in. Steve Vai, Alex Skolnick czy Kirk Hammett.

Na pewno niejeden fan gitary zastanawia się jakim uczniem był muzyk Metalliki. Satriani co nieco opowiedział na ten temat i w zasadzie potwierdził zasadę, że oprócz talentu liczy się również ciężka praca:

"

Kirk był świetnym uczniem, niezwykle żądnym wiedzy. Jego palce dobrze pracują, ma on dobry gust jeżeli chodzi o gitarzystów, np. Micheal Schenker i Uli Jon Roth. Był niezwykle muzykalny. "

Gitarzysta pamięta dokładnie, jak Hammett grał jeszcze w Exodus i nagle trafił do Metalliki, po czym zniknął na kilka miesięcy, by wrócić z „Kill 'Em All”:

"

Kirk wszedł i powiedział: „Spójrz na ten nowy utwór, w którym gram solo - w jakiej jest to tonacji?” Często numer nie był tylko w jednym kluczu. Musiałem go nauczyć jak odszyfrowywać tonację, by mógł zrozumieć możliwości muzyczne oraz jak podejmować własne decyzje. "

Satriani uważał Kirka za pełnego talentu oraz entuzjazmu dzieciaka i numer „Hit the Lights” doskonale oddawał brzmienie Metalliki z tamtego okresu:

"

Kirk zastąpił wielkiego gitarzystę Dave'a Mustaine'a z początku przejmując jego podejście grając bluesowego rocka zamiast progresywnego. W czasie gdy pojawiały się kolejne albumy Metalliki można usłyszeć Kirka pracującego na bardziej „egzotycznych” skalach, jednakże nadal gra solo, które opiera się na górnym riffie - typu „Sad But True” to echo wczesnego Kirka Hammetta. "

Gitarzysta nadal jest pod wrażeniem gry swojego ucznia i chętnie go zachwala:

"

Nawet po tylu latach jego brzmienie jest nadal takie samo. Wpada on na scenę z tym dźwiękiem i w czasie muzycznej podróży Metalliki jego solówki stały się wielkie, potężne i pełne energii. Ludzie szukają tego specjalnego „czegoś”, czego nie da się umieścić w książce. Samemu musisz dojść do perfekcji i Kirk nigdy o tym nie zapomniał. "

Zapewne najnowsze nagrania ze studyjnej płyty Metalliki zatytułowanej „Hardwired…To Self-Destruct” również przypadły mu do gustu. Jak dotychczas poznaliśmy dwa single zespołu - „Hardwired” oraz „Moth Into Flame”.

Aleksandra Degórska
Tagi: Rock News Kirk Hammett Joe Satriani