Joey Jordison został pominięty w segmencie "In Memoriam" podczas rozdania nagród Grammy

05.04.2022 12:48
Joey Jordison został pominięty w segmencie "In Memoriam" podczas rozdania nagród Grammy Fot. Backgrid/East News

Niestety to nie jest odizolowany przypadek, kiedy znany, "mniej mainstreamowy" muzyk zostaje pominięty podczas ceremonii w segmencie "In Memoriam".

Joey Jordison nie pojawił się w segmencie In Memoriam podczas Grammych

Podczas ceremonii rozdania Grammych zabrakło już wzmianek o Vinnie'em Paulu z Pantery, Jeffie Hannemanie ze Slayera, a niedawno także Keithie Flincie z The Prodigy. Wiecie, znanych, szanowanych i odnoszących ogromne sukcesy muzykach, którzy do tego byli nawet nominowani (albo wygrywali) statuetki od amerykańskiej akademii fonograficznej.

Polecamy

Teraz do tej listy dołączył niestety Joey Jordison, który na przestrzeni swojej kariery był nie tylko kilkukrotnie nominowany do statuetki ze Slipknotem, ale raz ją nawet wygrał. Mało tego - Jordison był jednym z członków zespołu, który pojawił się na scenie, fizycznie odbierając Grammy za "Before I Forget".

Polecamy

Organizatorzy uhonorowali całkowicie zasłużenie Taylora Hawkinsa z Foo Fighters, rapera DMX-a, a także broadwayowskiego kompozytora Stephena Sondheima, ale na Jordisona już nie starczyło czasu, ani miejsca. Może akademii nie podobała się jego maska.

Czy jest to przykra niespodzianka? Trudno powiedzieć: "tak" - w końcu tak jak wspomnieliśmy, Jordison nie jest odizolowanym przypadkiem, kiedy artysta "alternatywny" zostaje pominięty w segmencie In Memoriam. Cóż, na szczęście o tym faux pas akademii za trzy dni zapomnimy, a Joey w sercach i umysłach fanów przetrwa przez wieczność.

Polecamy
Kamil Kacperski
Kamil Kacperski Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.