21.01.2015 12:13

Johnny Depp: Aktorzy tworzący muzykę są dla mnie obrzydliwi

The Johnny Depp Band na razie na pewno nie powstanie. Artysta skrytykował aktorów, którzy wykorzystują swoją sławę do osiągnięcia sukcesu na scenie. A co z nim?

Johnny Depp: Aktorzy tworzący muzykę są dla mnie obrzydliwi
foto: Splash News / East News

Johnny Depp postanowił zaatakować aktorów, którzy za pomocą swojej popularności chcą zrobić karierę muzyczną.

"

Cała ta idea jest dla mnie obrzydliwa. "

Zaraz, zaraz... Zastanówmy się czym zajmuje się sam Depp... Jest jednym z najsłynniejszych aktorów na świecie i nagrał utwór z Oasis, występował na koncertach i nagraniach Marilyna Mansona, grał także na gitarze z supergrupą New Basement Tapes, Joe Perrym, Jello Biafrą, Aerosmith, Paulem McCartneyem, Alice Cooperem, Ryanem Adamsem. I tak dalej i tak dalej... Wychodzi na to, że Johnny brzydzi się samego siebie...?

Nie do końca. On sam zajmujący się muzyką, nie jest nikim złym.

"

Miałem wiele szczęścia mogąc grać na płytach moich przyjaciół  i to wciąż się dzieje. Muzyka jest częścią mojego życia... Jednak nigdy nie usłyszycie czegoś takiego jak The Johnny Depp Band. Tak się nie stanie. "

Depp jest zadowolony z bycia drugoplanowym muzykiem. Ważne jest dla niego, by ludzie doceniali go na scenie za to, jak gra na gitarze, a nie za to, że jego twarz codziennie pojawia się na okładkach najpopularniejszych czasopism.

"

Luksusem jest to, że ktoś z pewną liczbą sukcesów na swoim koncie w zawodzie aktora, jeśli jest choć trochę uzdolniony muzycznie, może wyjść do ludzi i wykorzystywać swoją dobrą passę w innych dziedzinach. Ale nienawidzę tej idei: „Chodź i zobacz jak gram na gitarze, bo widziałeś mnie w dwunastu filmach”. To nie powinno tak wyglądać. Chcesz, by ludzie słuchali twojej muzyki, bo są zainteresowani właśnie i tylko nią. "

Zobaczcie jak grało mu się z Marilynem Mansonem!

Johnny ma rację czy jednak coś kręci?

Magda Słomka
Tagi: Rock News Johnny Depp