29.01.2019 13:51

Judas Priest zagrał na żywo "Killing Machine" pierwszy raz od 40 lat [WIDEO]

Podczas ostatniego koncertu we Francji, zespół Judas Priest zaskoczył swoich fanów. Po 40-letniej przerwie zagrał utwór "Killing Machine".

Judas Priest
foto: Romana Makówka/Antyradio.pl

Chociaż zespół Judas Priest wielokrotnie już żegnał się z fanami, zawsze wraca na kolejne obszerne trasy koncertowe. Ekipa Roba Halforda pojawia się też na największych festiwalach w Europie i na świecie. Niedawno zespół zagrał koncert na Wacken Open Air 2018, gdzie na scenie dołączył do składu Glenn Tipton. Grupa często odwiedza także Polskę, ich ostatni koncert w naszym kraju odbył się na ostatniej edycji Festiwalu Pol'and'Rock w Kostrzynie nad Odrą.

Judas Priest - Killing Machine na żywo po 40 latach

Jednak mimo wielu występów, które zaliczają na swoich trasach Judasi, od 40 lat fani nie słyszeli na żywo utworu "Killing Machine". Zespół ostatni raz wykonał numer w 1978 roku i wydawało się, że więcej już tego nie zrobi. W niedzielę 27 stycznia 2019 roku okazało się, że wszystko jest możliwe. Na ostatnim koncercie Judas Priest w stolicy Francji wybrzmiał niegrany od lat kawałek, a jeden z fanów nakręcił tę historyczną chwilę.

Utwór "Killing Machine" pochodzi z płyty o tym samym tytule znanej fanom także jako "Hell Bent for Leather". Autorem numeru jest gitarzysta Glenn Tipton.

Joanna Chojnacka
Tagi: Rock News Judas Priest Rob Halford