06.09.2017 12:23

Jurek Owsiak stanie przed sądem za niecenzuralne słowa na 23. Przystanku Woodstock. Uważa sprawę za absurdalną

Organizator Przystanku Woodstock opublikował filmik, w którym zdradził szczegóły całej tej sytuacji.

Jurek Owsiak stanie przed sądem za niecenzuralne słowa na 23. Przystanku Woodstock. Uważa sprawę za absurdalną
foto: kadr z wideo

23. Przystanek Woodstock odbył się w dniach 3-5 sierpnia 2017 w Kostrzynie nad Odrą i na kilku scenach zaprezentowały się taki zespoły, jak m.in. Nothing But Thieves, Łąki Łan, Oddział Zamknięty, Trivium, Nocny Kochanek, House of Pain czy Notning But Thieves.

Tegoroczna edycja imprezy miała status imprezy o podwyższonym ryzyku, przy czym policyjny raport z 23. Przystanku Woodstock pokazał, że jak na 250 000 uczestników festiwal był bezpieczną imprezą - zarejestrowano bowiem 153 przestępstwa.

Podczas ostatniego dnia festiwalu policja zabrała taśmy z monitoringu, by wyłapać wszystkich dilerów narkotyków. Jednak Jurek Owsiak uważa, że kamery służyły również do inwigilacji festiwalu. Pod koniec imprezy tradycyjnie Piotr Bukartyk wykonuje utwór, który wyśpiewuje również Owsiak. W tym roku jednak ten właśnie kawałek stał się przedmiotem oskarżenia, w którym napisano, że podczas wykonywania utworu organizator użył słów niecenzuralnych, m.in. zwrotów „pie*dolić polityków”.

Owsiak dostał zatem pismo z wezwaniem do sądu, gdzie usłyszy zarzuty z art. 141 kodeksu wykroczeń. Zarzuca się mu bowiem użycie nieprzyzwoitych słów w miejscu publicznym, za co grozi grzywna lub ograniczenie wolności.

Jurek Owsiak tak wypowiedział się na ten temat:

"

W moim wystąpieniu nie było żadnych personalnych ataków na nikogo, to nie były wulgaryzmy, które by wynikały z samych tylko wulgaryzmów, żeby je użyć, żeby potocznie je z siebie wyrzucić. To był zapis mojej wizji utworu, który co roku w podobnej wersji przekazuje wszystkim uczestnikom przystanku Woodstock. "

Posłuchajcie całej wypowiedzi organizatora:

Owsiak stwierdził, że nadal nie może w to uwierzyć i liczył, że to jakiś żart. Przy czym zapowiedział, że się nie podda i pojawi się w sądzie w Słubicach, by bronić swoich racji.

Aleksandra Degórska
Tagi: Rock News Przystanek Woodstock - Pol and Rock Festival