25.02.2020 17:48

Justin Bieber pobił rekord Elvisa Presleya. Nikomu nie udało się to od niemal 60 lat

Elvis Presley zdetronizowany. Justin Bieber stał się najmłodszym artystą, którego siedem płyt zajęło pierwsze miejsce na amerykańskiej liście przebojów.

Justin Bieber
foto: NBC/Ferrari Press/East News

Album "Changes" to piąty studyjny materiał piosenkarza Justina Biebera. Muzyk zajmuje się grą na instrumentach i śpiewaniem od najmłodszych lat, a pasmo sukcesów na koncie artysty zdaje się nie mieć końca. Ostatnia płyta Biebera ukazała się 14 lutego 2020 i sprawiła, że o muzyku znowu zrobiło się głośno. 

Justin Bieber pobił rekord Elvisa Presleya

"Changes" po niecałych dwóch tygodniach od wydania znalazł się na 1. miejscu listy przebojów Billboard. Amerykańskie zestawienie jest wyznacznikiem sukcesu komercyjnego muzyków bez względu na wykonywany gatunek muzyczny czy pochodzenie. Co więcej, jest to już siódmy raz, kiedy materiał Biebera ląduje na szczycie listy.

Tom Cruise
Tom Cruise
Przeczytaj także Justin Bieber jednak znowu chce walczyć z Tomem Cruisem: "jestem Conorem McGregorem branży rozrywkowej"

Do tej pory rekord listy Billboard należał do Elvisa Presleya, a żadnemu artyście nie udało się go pobić przez ostatnie 60 lat. Był on jedynym wykonawcą w wieku 26 lat, któremu udało się zawładnąć aż siedem razy amerykańskim zestawieniem. Justin Bieber swoje 26. urodziny będzie obchodził 1 marca, a każda jego płyta była do tej pory hitem Billboardu.

Pierwszy raz szczyt zestawienia popowy wykonawca zaliczył już 10 lat temu. Wówczas w wieku zaledwie 16 lat mógł pochwalić się numerem jeden na Billboardzie, którym został album "My World 2.0".

Zobacz też: Czy wiesz, że: Justin Bieber jest fanem Toola 

Tagi: Rock News Elvis Presley