Kazik Staszewski obchodzi 55. urodziny [CIEKAWOSTKI]

Maciej Koprowicz
12.03.2018 15:29
Kazik Staszewski obchodzi 55. urodziny [CIEKAWOSTKI] Fot. Romana Makówka/Antyradio.pl

Wokalista znany z zespołów Kult, KNŻ i El Dupa, współpracy z Kwartetem ProForma i działalności solowej urodził się 12 marca 1963. Z okazji jego urodzin przypominamy ciekawe fakty z życiorysu tego wyjątkowego muzyka.

Trudno wyobrazić sobie świat polskiej muzyki, nie tylko zresztą rockowej, bez Kazimierza Staszewskiego. Talent ma w genach – jest synem emigracyjnego barda Stanisława Staszewskiego, którego twórczość zresztą przybliżył słuchaczom trzema albumami z jego piosenkami, „Tata Kazika”, „Tata 2” i „Tata Kazika kontra Hedora”. Jednak Kazik, bo pod takim pseudonimem powszechnie jest znany Staszewski junior, znacznie przerósł swojego ojca popularnością – od ponad 30 lat należy do największych gwiazd polskiej muzyki.

Warszawski artysta imał się w karierze różnych gatunków i stylów - od rocka, przez rap i jazz, po muzykę awangardową i kabaretową – i w każdym odnosił sukcesy. Zdobył uznanie fanów i krytyków także jako wybitny autor tekstów, znakomity obserwator życia społecznego i politycznego w naszym kraju. Za sprawą tej „rockowej publicystyki” Staszewski w oczach wielu stał się autorytetem i rzecznikiem kontestatorsko nastawionych Polaków - zawsze krytyczny wobec władzy, hierarchii kościelnej i innych instytucji życia społecznego, często z niepopularnymi i niewygodnymi dla establishmentu opiniami na różne tematy.

Przede wszystkim Kazik jest jednak autorem dziesiątek przebojów z absolutnego kanonu polskiej muzyki. Czy to tych nagranych z Kultem („Do Ani”, „Hej czy nie wiecie”, „Polska”, „Arahja”, „Baranek”, „Gdy nie ma dzieci”), czy to z Kazikiem Na Żywo („Artyści”, „Tata dilera”), czy solo („Spalam się”, „100 000 000”, „12 groszy”, „Cztery pokoje”), czy też z licznymi innymi projektami (choćby „Natalia w Bruklinie” El Dupy i „Ta droga była daleka” z Kwartetem ProForma) – jego charakterystyczny głos i równie charakterystyczne teksty są jedyne w swoim rodzaju.

Kazimierz Staszewski urodził się 12 marca 1963, dokładnie 55 lat temu. Z tej okazji mamy dla Was 30 ciekawostek na temat tej niezwykłej postaci polskiego rocka. Sprawdźcie też 35 ciekawych faktów o zespole Kult.

55. urodziny Kazika Staszewskiego - ciekawostki

  • Pełne imię i nazwisko Kazika to Kazimierz Piotr Staszewski.
  • Swoją żonę Annę, adresatkę piosenki Kultu „Do Ani”, Kazik poznał w Toruniu. Ania w latach 80. śpiewała w zespole Bikini i należała do toruńskiej załogi punkowej, której częstym gościem był Kazik.
  • Kazik na początku lat 80. był związany z ruchem świadków Jehowy. Poważnie myślał o zostaniu wyznawcą oficjalnie, ale ponieważ wówczas musiałby zrezygnować z muzyki, porzucił te zamiary.
  • Kazik studiował socjologię na Uniwersytecie Warszawskim przez… 9 lat i ostatecznie jej nie ukończył. Karierze naukowej naszego bohatera stanęła na drodze oczywiście rozwijająca się kariera muzyczna z Kultem.
  • Jako nastolatek, Kazik miał bardzo bogatą wyobraźnię. Zapisywał w zeszytach historie fikcyjnych zespołów rockowych i wyniki wymyślonych rozgrywek piłkarskich. Fikcyjne turnieje „rozgrywał” na papierze do 24. roku życia.
  • W dzieciństwie Kazik pisał także mikropowieści. Jedna z nich, „Proces bandy Gorfryda”, posłużyła w 2004 roku jako tekst identycznie zatytułowanej piosenki z solowego albumu „Czterdziesty pierwszy”.
  • Od początku muzycznej kariery Kazik nie tylko śpiewa, ale i gra na saksofonie. Jego grę słychać między innymi w jednym z pierwszych przebojów Kultu, „Krwi Boga”. Co ciekawe, nasz bohater nauczył się grać na saksie… nieprawidłowo, od jednego z kolegów z punkowej załogi. Dopiero kilkanaście lat później wykształcony muzycznie kolega skorygował jego błędy.
  • W 1988 roku Staszewski rozwiązał Kult i wyjechał do Anglii w celach zarobkowych – pracował jako budowlaniec. Na szczęście po kilku miesiącach wrócił i reaktywował zespół.
  • Pierwsze dwa solowe albumy Kazika, „Spalam się” z 1991 i „Spalaj się!” z 1993 uchodzą za jedne z pierwszych polskich albumów rapowych. Ponieważ podkłady oparte są na wielu samplach ze znanych utworów, ze względów prawnych nigdy nie doszło do reedycji tych krążków. Kazik twierdzi, że przede wszystkim chodzi o brak zgody AC/DC.
  • Już w latach 80. Kazik przeżywał fascynację muzyką rap i funk. „Narodzeni na nowo” Kultu z 1987 to jeden z pierwszych przejawów „nawijania” w polskiej muzyce.
  • Kazik miał również epizod z jazzem, a dokładniej z jego swobodną i mocno improwizowaną odmianą, zwaną yassem. W 1997 pod szyldem Mazzoll, Kazik & Arhythmic Perfection ukazał się album „Rozmowy s catem”, zarejestrowany z muzykami związanymi z bydgoskim klubem jazzowym Mózg.
  • Utwór „Jeszcze Polska” ze „Spalam się”, ze słowami „Coście skur*ysyny uczynili z tą krainą” w 1991 oburzył senatora Zjednoczenia Chrześcijańsko-Narodowego, Jana Szafrańca, który oskarżył Staszewskiego o profanację hymnu narodowego i oddał sprawę do sądu. Została ona jednak umorzona.
  •  „Spalam się” i „Spalaj się!” są dla polskich fanów muzyki synonimami białego kruka. Egzemplarze z epoki osiągają na aukcjach internetowych astronomiczne ceny – na jednym z portali aukcyjnych cena za ten drugi album na CD wynosi 2500 złotych.
  • Piosenka „100 000 000”, odwołująca się do wyborczego hasła Lecha Wałęsy, „100 milionów dla każdego” wywołała ogólnonarodową dyskusję. Skomentował ją nawet sam prezydent.
  • „100 000 000” Kazik premierowo wykonał w 1992 na festiwalu w Sopocie. Występ musiał odbyć się z playbacku, więc Kazik w autoironicznym geście udawał, że śpiewa do… suszarki.
  • Zespół Kazik Na Żywo powołano do życia trochę z przypadku. Staszewski nie chciał grać na koncertach rapowych podkładów z playbacku, więc postanowił piosenki ze swoich dwóch pierwszych płyt solowych wykonywać w rockowym instrumentarium, w stylu Rage Against The Machine. Koncertowy skład niebawem przerodził się w regularny zespół, choć jego pierwsza studyjna płyta, „Na żywo ale w studio” z 1994 ukazała się jeszcze pod szyldem Kazik.
  • Kazik był kiedyś wielkim kibicem sportu, szczególnie piłki nożnej (kibic Legii) i boksu. W 1997 roku napisał z zespołem KNŻ piosenkę na cześć Andrzeja Gołoty.
  • Wokalista fascynuje się także historią, szczególnie II wojny światowej. Echa tych fascynacji słychać w takich utworach Kazika, jak „Historia się lubi powtarzać” czy „Stalingrad (Adam Und Klara)”.
  • Kazik lubi we wkładkach swoich płyt zamieszczać żartobliwe hasła i fikcyjne informacje. Na przykład wkładka do albumu live „Występ” KNŻ informuje, że zarejestrowany koncert odbył się 31 lutego 1953 roku „we Wilnie”.
  • Sam Kazik czasem podpisuje się na płytach dowcipnymi pseudonimami – w książeczkach płyt figurował między innymi jako Kazelot Staszewski, Kabura Stachura, Kazucha Stachurski, Kiełbasa i Oddalenie Producao Mixagem.
  • Staszewski jest twórcą formuły tak zwanego zlewu, czyli piosenki przybierającej formę strumienia świadomości, swobodnego zlepku zabawnych cytatów i skojarzeń. Jej najlepszymi przykładami są „12 groszy”, „Mars napada” i „Plamy na słońcu”.
  • W utworze zespołu El Dupa, „220 V” Kazik zagrał na gitarze basowej. To jeden z bardzo nielicznych występów naszego bohatera w roli innej niż wokalista lub saksofonista.
  • Na płytach Kultu Kazik śpiewał w 6 językach - po polsku, angielsku, niemiecku, rosyjsku, węgiersku i hiszpańsku.
  • W 2005 roku na albumie solowym Kazika, „Los się musi odmienić” znalazła się jego własna interpretacja hymnu Polski, zatytułowana „Jeszcze Polska nie zginęła”.
  • Staszewski kilkukrotnie dostarczył muzyki na potrzeby filmów. Piosenki Kultu słychać między innymi w telenoweli „W labiryncie” i filmach „Czarne słońca” i „Oczy niebieskie”. Solowo Kazik nagrywał piosenki na potrzeby takich utworów, jak „Sztos”, „Rozdroże Cafe”, „Pitbull”, „Szaleńcy”, „Czarny czwartek” i „Yuma”.
  • Sam Kazik niechętnie pokazuje się na ekranie. Wystąpił jednak w kilku komediowych produkcjach zaprzyjaźnionego Zespołu Filmowego Skurcz, takich jak „Bulgarski pościkk” czy „Sarnie żniwo”. Wokalista podłożył również głos samemu sobie w jednym z odcinków serialu animowanego studia Git Produkcja, „Pod gradobiciem pytań”.
  • W 1995 Kazik otrzymał propozycję zagrania głównej roli w filmie Juliusza Machulskiego, „Girl Guide”. Odrzucił ją jednak, a zamiast niego w filmie wystąpił Paweł Kukiz.
  • Kazik chętnie udziela się gościnnie na płytach innych wykonawców. Można było go usłyszeć jako wokalistę lub saksofonistę na albumach takich artystów, jak Acid Drinkers, Piersi, Voo Voo, Nosowska, T.Love, Zacier, Kasia i Wojtek czy Plagiat199.
  • Znakiem rozpoznawczym Kazika są częste zmiany fryzur i bardzo nietypowe uczesania. W jednym z wywiadów muzyk wyznał, że przez kilka dni nosił wąsy, ale ten pomysł na zmianę wizerunku nie spodobał się jego rodzinie.
  • O Kazika kilkakrotnie pytano uczestników teleturnieju „Milionerzy”. Mieli między innymi odpowiedzieć na pytanie z „12 groszy”: „kto najlepiej gra na wieśle?” (odpowiedź: „Otóż ja gram całkiem nieźle”), zgadnąć, na jakim instrumencie gra Staszewski (saksofon), a także odpowiedzieć, kto w piosence „Miliarderzy” nie ukończył razem z zespołem kompozycji „Mars napada” (Sławomir Pietrzak). Co ciekawe, wspomniany utwór „Miliarderzy” z 2000 roku to… parodia „Milionerów”.
Maciej Koprowicz Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.