Kazik Staszewski wyda autobiografię

Justyna Kierzkowska
17.09.2015 11:07
Kazik Staszewski wyda autobiografię Fot. materiały prasowe

Po ponad 35 latach na scenie Kazik Staszewski zdecydował się na szczerą rozmowę o swoim życiu i muzycznej karierze. Co będzie można przeczytać w książce „Idę tam gdzie idę” założyciela zespołu Kult?

Współautor książki, Rafał Księżyk, który rozmawiał z Kazikiem Staszewskim tłumaczył, że o muzyku napisano już dużo, ale „przeważnie w nachalnym tempie wywiadu prasowego”. Wydane do tej pory pozycje większą część poświęcały relacjom w zespole, albumom i dlatego też w najnowszej publikacji Księżyk chciał skupić się na codziennym życiu muzyka, jego wspomnieniach, przeżyciach i dzieciństwie, które spędził w Warszawie.

Z jednego z fragmentów książki, udostępnionego przez wydawnictwo, można się dowiedzieć m.in. że Kazik Staszewski nie przepadał za swoim imieniem.

Zobaczyłem, że w Ogrodzie Saskim na górce chłopaki bawią się w wojnę. Nie znałem ich, jacyś z miasta przyszli. Wziąłem pistolet, zszedłem do nich. „Słuchajcie też bym się chciał z wami pobawić w wojnę”. „Pistolet masz?” „Mam. Pewnie”. „No dobra. Jak się nazywasz?”. A ja przez długi czas wstydziłem się swojego imienia. Kazik. Dziwne imię. Powiedziałem, że nazywam się Wiktor. Strzelamy się, ganiamy po parku, jeden z nich wywalił do mnie serię. „Wiktor zabity!” - krzyczy. W ferworze walki zdążyłem już zapomnieć, co mówiłem i biegnę dalej. „Kurwo – krzyczą – zabity jesteś!”.

Muzyk opowiada w książce o początkach punk rocka w Polsce i kulisach branży muzycznej. Ale Kazik w autobiografii mówi nie tylko o muzyce. Porusza też tematykę religii, używek i poglądów politycznych. Wspomina m.in. kampanię wyborczą przed wyborami prezydenckimi w 2015 roku.

W zeszłym roku spotkaliśmy się z Kukizem na koncercie na Śląsku, była rozmowa o okręgach jednomandatowych, „Musisz mi pomóc, żeby ruszyć całą ławą!” Mówił tonem jednocześnie nieznoszącym sprzeciwu i błagalnym, rodzaj prośby stawiającej mnie w takiej sytuacji, że kiedy odmówię, okażę się chujem, któremu wszystko jedno. Odpowiedziałem, że nie palę się do takiej działalności i jestem ignorantem w kwestii tychże okręgów. No i dostałem odpowiedź: „Tak, tak monarchia. Jedź ty na swoją Teneryfę. Podskakuj sobie na scenie, gdy ja się biorę za sprawy ważne dla Polski”.

Tytuł książki nawiązuje do singla Kazika „Idę tam gdzie idę”, który znalazł się na płycie „12 groszy”, wydanej w 1997 roku.

W marcu 2015 roku, wspólnie z formacją Kwartet ProForma, Kazik wydał album koncertowy „Wiwisekcja”, na którym znalazły się utwory m.in. z repertuaru Toma Waitsa, Nicka Cave'a, Kurta Weilla i Silnej Grupy Pod Wezwaniem. W maju muzyk odwiedził Antyradio.pl i opowiedział o pracy nad płytą i swoich innych projektach muzycznych. 

Planujecie przeczytanie książki „Idę tam gdzie idę”?

Justyna Kierzkowska Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.