22.11.2019 16:50

Kerry King zaliczył wpadkę. Próbował zagrać intro do "When the Stillness Comes" aż 4 razy [WIDEO]

Podczas ostatniego koncertu Slayera w Madison Square Garden, Kerry King nieudolnie próbował zagrać "When the Stillness Comes".

Slayer
foto: Romana Makówka/Antyradio.pl

Grupa Slayer po 40 latach działalności postanowiła zakończyć działalność. Muzycy aktualnie grają ostatnie, pożegnalne koncerty. Jeden z nich odbył się w nowojorskim Madison Square Garden. Niestety gitarzysta zespołu, Kerry King spotkał się tam ze sporymi trudnościami.

Kerry King zaliczył wpadkę na koncercie Slayera

Kiedy King zaczął grać utwór "When The Stillness Comes" z ostatniej płyty Slayera "Repentless", okazało się, że muzyk nie jest w stanie go poprawnie zagrać. Gitarzysta próbował rozpocząć utwór aż cztery razy, a na nagraniu z koncertu widać, jak frustracja muzyka rośnie.

Slayer
Slayer
Przeczytaj także Slayer: Pożegnalna trasa nie oznacza końca zespołu

Również za czwartym razem wstęp do piosenki się nie udał, jednak King się nie poddał i zaczął grać kompozycję dalej. Całe zajście nie umknęło uwadze fanów. Obecni na koncercie słuchacze Slayera nagrali wpadkę, którą możecie zobaczyć poniżej (od 15:00):

Zespół Slayer pożegnał się z fanami nie tylko obszerną trasą koncertową, która aż dwa razy zatrzymała się w Polsce. Poza występami, muzycy wydali płytę "Slayer. The Repentless Killogy", na której znalazł się zarejestrowany w 2017 roku występ w Kalifornii. Materiał został także wyemitowany w kinach na całym świecie. Premiera specjalnego albumu miała miejsce 6 listopada 2019 roku. 

Zobacz też: Panna młoda wypadła z mosh pitu na swoim weselu. W tle grał Slayer [WIDEO] 

Tagi: Rock News Slayer Kerry King