02.12.2019 10:45

Kid Rock stwierdził na scenie, że Oprah Winfrey może "ssać fiu*a". Był pod wpływem alkoholu

Autor hitu "All Summer Long" po raz kolejny obraził publicznie znane osoby. Tym razem oberwało się prezenterce Oprah Winftey. 

Kid Rock
foto: 0000554/Reporter

Kid Rock to jeden z najpopularniejszych wokalistów wykonujących country rocka. Muzyk najwyraźniej bardzo chciał, aby świat dowiedział się o jego niechęci do Oprah Winfrey i innych prezenterów telewizyjnych. Podkreślił też, że nienawiść nie ma związku z rasizmem i nie chce być o niego oskarżany. 

Kid Rock zaatakował Oprah Winfrey na scenie

Jak donosi portal TMZ, Rock pojawił się w barze Honky Tonk w Nashville, gdzie zaczął obrażać ze sceny Oprah Winfrey, Joy Behar czy Kathy Lee Gifford. Świadkowie wydarzenia podkreślili, że muzyk był wyraźnie odurzony alkoholem. Na filmie nagranym przez jednego z nich widzimy, że artysta faktycznie przemawia z pustym kubkiem w dłoni. Muzyk nie przebierał w słowach.

Nergal w sądzie
Nergal w sądzie
Przeczytaj także Nergal znowu stanie przed sądem za znieważenie godła Polski. Grozi mu więzienie

Mężczyzna wypowiedział szereg wulgaryzmów pod adresem nie tylko Oprah Winfrey, ale też Joy Behar, którą już w 2018 nazwał "suką z telewizji" i został za to usunięty ze świątecznej parady.

Kid Rock nie wskazał konkretnego powodu swojej niechęci do Oprah czy Joy. Muzyk powiedział między innymi, że ich nie lubi i mogą "ssać fiu*y", a jego zdanie wcale nie oznacza rasizmu. Artysta został usunięty ze sceny w Honky Tonk przez ochronę, co można zobaczyć na filmie poniżej:

Zobacz też: 7 rockowych par, których związki się rozpadły 

Joanna Chojnacka
Tagi: Rock News Kid Rock