07.09.2015 09:14

Kirk Hammett wyjaśnia opóźnienie nowej płyty Metalliki

Szczęśliwie minęło już 7 lat od czasu wydania przez Metallikę płyty „Death Magnetic”. Kirk Hammett wyjaśnia, co stoi za tym, że dalej czekamy na nowy materiał.

Kirk Hammett wyjaśnia opóźnienie nowej płyty Metalliki
foto: face to face/Reporter/Reporter/East News

Muzycy regularnie informują nas o postępie przy nagrywaniu studyjnej płyty. Lars Ulrich twierdził, że zespół ma już gotowych 20 numerów i to mimo tego, że Kirk Hammett zgubił telefon z zapisem nowych riffów. Gitarzysta mówił z kolei, że krążek jest ukończony w około 30%.

Teraz muzyk przeczy samemu sobie wyjawiając tajemnicę stojącą za ciągłymi opóźnieniami:

"

Każdego dnia ciężko pracujemy nad nową płytą, szykujemy się też do zarejestrowania czegoś. Wszystko jest dalej we wczesnej fazie. Te utwory, które nagrywamy mogą się znaleźć na albumie, ale nie muszą. Po prostu negocjujemy między sobą sprawy związane z materiałem i ustalamy jaka jest najlepsza droga pójścia do przodu. "

Wygląda na to, że wszystkie zapewnienia o tym, że prace nad następcą „Death Magnetic” są w zaawansowanej fazie można włożyć między bajki. Skąd jednak wynika ta wydawnicza stagnacja? Powód jest bardzo prozaiczny:

"

Ma to wiele wspólnego z naszym zwykłym życiem. Wszyscy mamy rodziny, mamy zespół, mamy też inne rzeczy do zrobienia. To po prostu bardzo trudne, żeby zgrać terminy tak, żebyśmy we czwórkę spotkali się w jednym pomieszczeniu. To nie dlatego, że nie mamy na to ochoty. Zwyczajnie inne czynniki nas od tego odciągają. Robimy jednak co w naszej mocy. "

Metallica ma zaplanowane jeszcze tylko trzy koncerty. Ostatni z nich odbędzie się 19 września 2015 roku w Rio de Janeiro. Być może po tym terminie muzykom uda się częściej spotykać w sali prób i pracować nad nową płytą.

Co jeszcze Kirk Hammett mówił w udzielonym wywiadzie? Zobaczcie:

Czekacie na nowy album Metalliki?

Robert Skowroński
Tagi: Rock News Metallica Kirk Hammett