20.04.2015 07:55

Kirk Hammett zgubił telefon z nowymi riffami

Gitarzysta Metalliki przyznał się, że stracił wiele pomysłów na nową płytę. Opowiedział też, jak – jego zdaniem – będzie ona brzmieć.

Kirk Hammett zgubił telefon z nowymi riffami
foto: AFP / East News

Dlaczego Metallice tyle czasu zajmuje stworzenie 10. studyjnej płyty? Częściowo to wina zbytniej kreatywności, a trochę… pecha. Kirk Hammett podzielił się niedawno opowieścią o nim z gospodarzem programu „The Jasta Show” i frontmanem zespołu Hatebreed, Jamey Jastą.

"

Nagrałem riffy na mojego iPhone’a, ale jakieś sześć miesięcy temu stało się nieszczęście. Zgubiłem mojego iPhone’a z 250 pomysłami. Byłem zdruzgotany. Nie miałem kopii zapasowej. Chodziłem załamany dwa czy trzy dni. "

Niestety większości ze straconych dźwięków nie pamięta. Po pół roku wierzy jednak, że jeszcze kiedyś uda mu się je odzyskać.

"

Zgubiłem telefon. Po prostu go zgubiłem. Nie mogę go znaleźć. Wciąż do szukam. Gdzieś go wsadziłem i... wciąż może się znaleźć. Mam nadzieję, że tak będzie. Próbować spamiętać te riffy… Pamiętam może z osiem. Wymazałem je, może nie miały się nigdzie znaleźć, i ruszyłem do przodu. "

Dla wszystkich twórców ma przestrogę: zawsze róbcie kopię zapasową!

Na szczęście muzyka w głowie Kirka Hammetta pojawia się każdego dnia. Czasem są to od razu gotowe riffy, czasem tylko zalążki, nad którymi trzeba jeszcze popracować, innym razem jest to sam rytm lub parę dźwięków. Miejmy nadzieję, że na nowy krążek trafią co najlepsze kąski z tego wszystkiego. Muzyk tak o opowiada o 25-30% gotowego materiału, który Metallica już ma:

"

Jest bardzo riffowy, bardzo ciężki... Jest wiele podobieństw do „Death Magnetic”, ale w kilku fragmentach jest inny. (…) Jest też kilka utworów, które przypominają mi „...And Justice for All”, ale cały album nie brzmi jak „...And Justice for All”. "

Gitarzysta nie ujawnił, kto będzie producentem płyty. Jego zdaniem na to jest jeszcze za wcześnie. Wiemy za to, że zaangażowany w jej powstanie jest ktoś, z kim grupa uwielbia pracować – Greg Fidelman. Zajmował się on inżynierią dźwięku i miksowaniem poprzedniego albumu „Death Magnetic”, wyprodukował ponadto płytę „Lulu”, którą Metallica nagrała z Lou Reedem, a także „.5: The Gray Chapter” Slipknota.

Urszula Drabińska
Tagi: Rock News Metallica Kirk Hammett