10.01.2020 14:53

Kolejny muzyk dołączył do Klubu 27. Artysta zagrał też w "American Horror Story"

W wieku 27 lat zmarł Harry Hains - aktor, model i muzyk. Artysta zmagał się z problemami psychicznymi i uzależnieniem.

Harry Hains
foto: kadr z wideo

Harry Hains to australijski aktor, model i muzyk. Artysta pojawił się w serialu telewizyjnym "American Horror Story" oraz grał epizodyczne role w produkcji "Pete kombinator" czy "The Deleted". Chłopak stworzył sobie także alter ego - postać Antiboya. Własnie pod tym pseudonimem tworzył muzykę.

Nie żyje Harry Hains - aktor, model i muzyk

Jak tłumaczył w wywiadach, Antiboy to postać z przyszłości, która utknęła w alternatywnej rzeczywistości, w której bardzo źle mu się funkcjonuje. Muzyk podkreślał, że jest wierny idei, która głosi, że wszystko jest iluzją. Dzięki postaci Antiboya artysta mógł także wykreować świadomość, która reprezentuje prawdziwą równość.

O śmierci Hainsa poinformowała jego matka - aktorka Jane Badler na swoim Instagramie.

"

7 stycznia 2020 roku zmarł mój piękny synek. Miał 27 lat i świat stał dla niego otworem. Niestety zmagał się z uzależnieniem i chorobami psychicznymi. Iskra jego geniuszu świeciła zbyt krótko. Będę za tobą tęsknić Harry, każdego dnia mojego życia. "

Hains wielokrotnie opowiadał o swoich zaburzeniach snu, które mogły być pośrednia przyczyną jego przedwczesnej śmierci. Artysta od dziecka miał problemy z zaśnięciem, z którym radził sobie tabletkami nasennymi już w wieku dwunastu lat.

Zobacz też: Queen zachwycił się coverem "Bohemian Rhapsody" w wykonaniu 13-latki w talent show

Tagi: Rock News