22.01.2018 11:44

Koncerty Pantery z hologramem Dimebaga? Phil Anselmo komentuje

Wirtualne projekcje nieżyjących muzyków są teraz w modzie. Zaczęło się od Dio – kto będzie następny? Wielu fanów metalu chciałoby zobaczyć na scenie jeszcze raz Dimebaga Darrella.

Koncerty Pantery z hologramem Dimebaga? Phil Anselmo komentuje
foto: kadr z wideo

Dla technologii nie ma rzeczy niemożliwych. Może kiedyś spełnią się sny twórców science fiction i dzięki technice ludzkość uzyska możliwość przywracania zmarłych do życia? Wszystko przed nami, a póki co możemy obcować z nieżyjącymi sławami dzięki hologramom.

W 2012 roku sensacją był wirtualny powrót na scenę rapera 2Paca. Jednym z pierwszych hologramów znanych muzyków był trójwymiarowy hologram Ronniego Jamesa Dio, który stworzyła firma Eyelusion. Wirtualny Ronnie „zaśpiewał” już na festiwalu Wacken w 2015 roku, a następnie ruszył w trasę pod hasłem Dio Returns. Dio w 3D mogli oglądać także polscy widzowie 9 grudnia 2017 w warszawskiej Progresji.

Pomysł wzbudził duże kontrowersje, ale jednocześnie okazał się sporym sukcesem. Wkrótce potem ruszyły prace nad hologramem innej zmarłej gwiazdy rocka, Franka Zappy. Fani mają wiele pomysłów na kolejne hologramy – choćby Chestera Benningtona z Linkin Park. Z pewnością niejeden fan metalu chciałby zobaczyć jeszcze raz na scenie Dimebaga Darrella. Gitarzysta Pantery został zastrzelony na swoim solowym koncercie 8 grudnia 2004 roku.

W wywiadach z muzykami Pantery dziennikarze chętnie pytają o możliwość powrotu zespołu z „hologramowym” Darrellem. Zapytany o to przez portal Loudwire wokalista Philip Anselmo odpowiedział bardzo dyplomatycznie:

"

To musiałoby być dobre. Myślę, że najważniejsze powinny być tutaj uczucia wszystkich chłopaków z zespołu. I to musiałoby być zrobione porządnie. Nie ma mowy, żebyśmy skąpili na coś takiego?

Gdybyśmy mieli zrobić hologram Dimebaga, to musiałby być nieskazitelny i perfekcyjny, taki, jaki był każdego pieprzonego wieczoru. Nawet, jak był pijany w trzy du*y, to kiedy chwytał gitarę, stawał się maszyną. Więc hologram musiałby być doskonały. "

Phil nie ma jednak w planach powrotu Pantery. Jego zdaniem bez legendarnego gitarzysty nie miałoby to sensu.

"

Dla mnie byłoby nieuzasadnione, gdybyśmy mieli występować na scenie pod tą nazwą, z wielkim napisem „PANTERA” za plecami, a bez mojego brata Dimebaga naprzeciwko mnie na scenie. Nie widzę tego. "

Wygląda więc na to, że Pantera może wrócić tylko w jednej sytuacji – gdyby na scenie muzykom towarzyszył hologram Dimebaga Darrella. Lars Ulrich z Metalliki sądzi, że hologramy mogą w przyszłości opanować przemysł muzyczny – więc wszystko jest możliwe.

Maciej Koprowicz
Tagi: Rock News Pantera Philip Anselmo Dimebag Darrell