02.02.2015 12:41

Korpiklaani idealnie pomiędzy folkiem i metalem

Frontman przy okazji opowieści o nadchodzącej płycie zdradził, że znalazł swoje miejsce na muzycznej mapie. Jak w końcu mu się to udało?

Korpiklaani idealnie pomiędzy folkiem i metalem
Jonne Jarvela, foto: Konrad Wawrzkiewicz, CC BY-SA 2.5

Nowy album Korpiklaani „Noita” ukaże się w maju 2015 roku. Jonne Jarvela, wokalista i gitarzysta kapeli, jest z niej bardzo zadowolony.

"

W końcu udało nam się odnaleźć równowagę pomiędzy folkiem i metalem, o której zawsze marzyłem. Dzięki aranżacjom Samiego i szalonym pociągnięciom skrzypiec Tuomasa. "

Akordeonista Sami Perttula dołączył do zespołu w 2013 roku i niedawno po raz pierwszy miał okazję pracować w studiu z zespołem. Skrzypek Tuomas Rounakari w kapeli jest od 2012 roku i współtworzył poprzednią płytę „Manala”, jednak dopiero współpraca tych dwóch muzyków przyniosła od dawna wypatrywane efekty.

Harmonista opowiada, co – jego zdaniem – zadecydowało o lepszym brzmieniu.

"

Wcześniej Korpiklaani grało na akordeonie z klawiaturą klawiszową, a teraz gram na tradycyjnym akordeonie z guzikami, który był bardziej rozpowszechniony w Finlandii. W aranżacjach możecie usłyszeć więcej niż dotychczas harmonii tonalnej i dodatków folkowych połączonych z mocnymi akordami. To wzmaga odczuwanie naszej muzyki. "

Skrzypek też ma coś do powiedzenia o skomponowanych przez Korpiklaani najnowszych dźwiękach:

"

Na tym albumie znajdzie się więcej skrzypcowych solówek niż kiedykolwiek wcześniej. Skrzypce pełnią bardziej rolę gitary, tak jak początkowo planował to Jonne. "

A jak było wcześniej? Przypomnijcie sobie chociażby utwór „Vodka” z płyty „Karkelo” z 2009 roku.

Kolejny szamański krążek

Podczas gdy nowi członkowie zespołu rozprawiają o muzyce, basista Jarkko Aaltonen, przybliża tematykę nowych utworów.

"

Dzisiejsze znaczenie słowa „noita” jest inne niż tradycyjne. Była to osoba z szeroką wiedzą i zrozumieniem natury. Wierzono również, że posiada zdolności paranormalne. Do niego zwracano się, gdy potrzebowano jakiejś pomocy. Fiński noita potrafił leczyć, był szanowanym członkiem społeczności. Dopiero chrześcijaństwo nadało temu słowu negatywny wydźwięk. (...) Prawidłowe tłumaczenie to człowiek, który leczy, lub szaman. "

Tu nic się nie zmieniło – Korpiklaani nadal garściami czerpie z mitologii i legend. Za produkcję płyty, podobnie jak w przypadku poprzedniego krążka, odpowiada Aksu Hanttu.

Urszula Drabińska
Tagi: Rock News Korpiklaani