Kto wypiłby więcej według Scotta Iana: Dimebag Darrell czy Lemmy?
Jakub Gańko
03.04.2017 14:44
Kto wypiłby więcej według Scotta Iana: Dimebag Darrell czy Lemmy? Fot. Richie Hopson / eyevine / East News + ons.pl

Gitarzystę Anthrax postawiono przed wyjątkowo ciężkim pytanie... Na kogo ostatecznie postawił?

Dimebag Darrell wciąż żyje nie tylko w pamięci fanów jego gitarowego kunsztu, lecz także metalowych towarzyszy broni, którzy mieli przyjemność z nim grać i balować. Słyszeliśmy już o takich iście rock'n'rollowych przygodach od takich muzyków jak Phil Anselmo i Dave Grohl czy Scott Ian.

Teraz ten ostatni musiał dokonać trudnego wyboru. Kazano mu bowiem wybrać pomiędzy dawnym gitarzystą Pantery a Lemmym Kilmisterem z Motorhead. Nie chodziło jednak o zdolności muzyczne, lecz... spożywanie alkoholu. Który z rockmanów okazałby się według Iana mocniejszym zawodnikiem?

To byłby dopiero ciekawy pojedynek! Można by urządzić płatną transmisję z ich wspólnego picia i obserwować, który wytrzyma dłużej. Ale generalnie jestem pod wrażeniem, nikt nigdy wcześniej nie zadał mi takiego pytania, a jest naprawdę dobre. Ale nie wiem... Strasznie ciężko mi na to odpowiedzieć.

Gitarzysta próbował uniknąć odpowiedzi, choć delikatnie wskazywałby w stronę Lemmy'ego - ale tylko dlatego, że zajmował się piciem dłużej i miał w tym większe doświadczenie. Taki byłby według niego ostateczny werdykt, gdyby naprawdę nie miał wyboru i musiał na któregoś postawić.

Nie chcę niczego odmawiać Darrellowi, bo to był w tej materii profesjonalista. Ale ciężko powiedzieć. Gdybym naprawdę musiał, bo ktoś dosłownie przystawiłby mi do głowy pistolet i powiedział: „Nie chcę twoich pieniędzy, chcę tylko, żebyś mi powiedział, kto byłby w stanie wypić więcej: Lemmy czy Darrell?”... Wtedy prawdopodobnie wskazałbym Lemmy'ego. Tak mi mówi instynkt.

Z nietypowych wyborów, Scott Ian został również spytany o swój typ na prezydenta USA spośród muzyków metalowych. Zajęło mu pewną chwilę wymyślenie kogoś, kto byłby odpowiednio inteligentny i umiałby sobie poradzić w tak poważnej sytuacji. Do głowy przyszedł mu w końcu ktoś z zupełnie innej beczki...

Może to nie jest metalowy muzyk, ale miał wcześniej styczność z tym światem dzięki Anthrax: wybieram Chucka D z Public Enemy. Nie żeby on kiedykolwiek chciał taką robotę, ale głosowałbym na niego na 100%. Wiecie, na kogo jeszcze? Coreya Taylora. I jeszcze Mike'a Pattona, myślę, że byłby wspaniałym prezydentem. „Mike Patton na prezydenta” - to nawet brzmi świetnie.

Pełną rozmowę z gitarzystą obejrzycie poniżej:

Jakub Gańko Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.