10.05.2019 12:52

Ktoś próbuje sprzedać w internecie kradzioną gitarę Lamb Of God

Przed koncertem Lamb Of God ze Slayerem w Phoenix, gitarzysta Willie Adler został okradziony. Zniknęła jedna z jego gitar, którą potem próbowano sprzedać w internecie.

Willie Adler
foto: Wikipedia/Matthias Bauer

Wcześnie rano przed koncertem Lamb Of God ze Slayerem z Ak-Chin Pavilion w Phoenix zniknęła część sprzętu muzyków Muzycy Wśród zaginionych gitar znalazł się unikalny, ręcznie malowany bas Johna Campbella.

Chester Bennington
Chester Bennington
Przeczytaj także Gitarzysta Lamb Of God podzielił się wzruszającą historią o współpracy z Chesterem Benningtonem

Ktoś próbuje sprzedać w internecie kradzioną gitarę Lamb Of God

Jak donosi Phoenix New Times, lokalna policja zauważyła, że jedną z gitar ktoś próbuje sprzedać offerUp.com. Strona umożliwia użytkownikom kupno i sprzedaż przedmiotów bez ujawniania danych osobowych, co na pewno jest wygodnym rozwiązaniem dla złodziei.

Na portalu pojawiła się gitara „Warbird” Wielliego Adlera. Muzyk nie krył swojej wściekłości w związku z kradzieżą swojego sprzętu i napisał na Instagramie:

"

Podejrzewamy, że kradzieży dokonali pracownicy Ak-Chin Pavilion. Jeśli to prawda to są dla mnie nikim. Najwyraźniej czekali, aż wszyscy sobie pójdą, udali się na tyły sceny i popełnili przestępstwo. Karma jest suką, wróci do nich. "

Co ciekawe, sprzedawca po wymianie kilku wiadomości z klientem zainteresowanym kupnem gitary, zmienił swoje zdjęcie profilowe i przestał odpisywać na wiadomości. Sierżant policji w Phoenix, Vince Lewis podkreśla, że funkcjonariusze pracują nad rozwiązaniem sprawy.

Z kolei reprezentanci Ak-Chin odmawiają komentowania sytuacji. Deklarują jedynie, że obiekt współpracuje z organami ścigania.

Zobacz też: >>Perkusista Lamb Of God: Tak naprawdę wcale nie jestem perkusistą<<

Joanna Chojnacka
Tagi: Rock News Lamb of God