09.05.2016 13:03

Lacuna Coil: Album „Delirium” to nowy rozdział

Wielkimi krokami zbliża się premiera 8. płyty zespołu. Andrea Ferro przyznał, że tym razem kapela postanowiła zupełnie inaczej podejść do tworzenia materiału.

Lacuna Coil: Album „Delirium” to nowy rozdział
foto: kadr z wideo

Najnowszy album Lacuna Coil zatytułowany „Delirium” pojawi się 27 maja 2016 roku i za jego produkcję jest odpowiedzialny zespół z „Maki” Coti-Zelatim na czele. Nagrania nowej płyty odbyły się w studiu BRX w Mediolanie w okresie od grudnia 2015 do lutego 2016.

Choć w styczniu 2016 z grupy odszedł gitarzysta Marco Biazzi, to kapela zapewniała, że nie wpłynie to na nagrania następcy „Broken Crown Halo” z 2014 roku.

Andrea Ferro stwierdził, że tworzenie „Delirium” znacznie różniło się od pracy nad poprzednimi płytami:

"

Najbardziej oczywistą rzeczą jest to, że nowy album jest cięższy i mroczniejszy. Ogólnie uważam to za nowy początek, nowy rozdział dla zespołu, bo gdy „Maki” Coti-Zelatim tworzył utwory na płytę chciał on przekroczyć bariery związane ze stereotypowym komponowaniem numerów Lacuna Coil. "

Kapeli zależało na tym, żeby nie stać w miejscu i nie działać według już znanych schematów:

"

Marco zwrócił uwagę na młodszych artystów, którzy możliwe, że nie mają takiego doświadczenia w tworzeniu jak my, ale definitywnie mają inne, bardziej świeże nastawienie, bo uczyli się oni w zupełnie inny sposób. "

Muzycy Lacuna Coil dorastali słuchając kilku nagrań swoich ulubionych zespołów. Następnie kopiowali ich utwory i tak tworzyli własne brzmienie. Natomiast nowe pokolenie nie przywiązuje już takiej wagi do tradycyjnych nośników muzyki, szukając inspiracji chociażby w serwisie YouTube:

"

To właśnie świeże podejście pomogło nam w pewnym sensie zniszczyć konwencjonalny sposób kreowania utworów Lacuna Coil. Zawsze tworzyliśmy kompozycje w konkretny sposób, to dlaczego tym razem nie mielibyśmy zrobić tego w inny sposób? Więc gdy mieliśmy na przykład ciężki utwór z ostrym riffem i mocną partią perkusji zamiast wtopić to w brzmienie Lacuna Coil po prostu kierowaliśmy to dalej w tym ciężkim kierunku, którego domagał się ten numer. "

Posłuchajcie, co jeszcze opowiedziała grupa o „Delirium”:

Co więcej zespół nie bał się eksperymentować i tworzyć w taki sposób, by zaskoczyć nie tylko siebie, ale również słuchaczy. Dlatego też Lacuna Coil postanowił otworzyć krążek od jednej z cięższych kompozycji zatytułowanej „The House Of Shame”.

Posłuchajcie jak prezentuje się utwór „Ghost In The Mist”, który również pochodzi z płyty „Delirium”:

Zespół jest obecnie w trakcie trasy i w maju 2016 roku gra szereg koncertów w Stanach Zjednoczonych.

Sprawicie sobie album „Delirium”?

Aleksandra Degórska
Tagi: Rock News Lacuna Coil