Layne Staley miał być wokalistą Audioslave?
Robert Skowronski
28.07.2015 08:13
Layne Staley miał być wokalistą Audioslave? Fot. kadr z wideo

Nieżyjący wokalista Alice In Chains, Layne Staley, rozważał w 2001 roku dołączenie do Audioslave. Jak wiemy ostatecznie stało się inaczej i za mikrofon w zespole chwycił Chris Cornell, ale historia mogła się potoczyć zupełnie innym torem.

Początek XXI wieku to zawieszenie Alice In Chains w stanie hibernacji, a dla Staleya życie w osamotnieniu, odizolowanie się od świata i walka z uzależnieniem narkotykowym. Przyjaciel muzyka, Morgen Gallagher, z którym znał się od 1986 roku, wyznał, że wokalista miał zamiar wrócić na scenę i zjawić się na przesłuchaniu do roli frontmana powstającego zespołu Audioslave.

Powiedział, że dostał telefon od byłych członków Rage Against The Machine z informacją, że zaczynają działać w nowym projekcie i chcieliby go zobaczyć na przesłuchaniu. Miał wrócić na leczenie, a po paru miesiącach pojechać do Los Angeles na próbę z nimi.

Staley nie dotarł jednak na odwyk, a niespełna rok po otrzymaniu propozycji został znaleziony martwy z powodu przedawkowania narkotyków w swoim mieszkaniu. Wokalistą Audioslave, jak doskonale wiemy, stał się Chris Cornell znany z Soundgarden, co było pomysłem Ricka Rubina, który zasugerował członkom RATM.

Morgen Gallagher wspomina także najcięższy okres w życiu Layne'a. Alice In Chains było u szczytu sławy, a przyjaciel wokalisty nie miał okazji widzieć go przez kilka lat. Zespół się rozpadł, a panowie dostali szansę na spotkanie. Jednak gdy już do tego doszło był to szok dla Gallaghera:

Nie byłem na to przygotowany. Stracił większość swoich zębów, a jego waga spadła do ok. 50 kg. Porozmawialiśmy trochę, a kiedy się rozstaliśmy zacząłem płakać.

Layne Staley odszedł 5 kwietnia 2002 roku. Alice In Chains działa dalej z Williamem DuVallem na wokalu. Gitarzysta grupy, Jerry Cantrell, ma gościnnie wystąpić na nowej płycie Deftones.

Robert Skowronski Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.