28.07.2015 08:13

Layne Staley miał być wokalistą Audioslave?

Nieżyjący wokalista Alice In Chains, Layne Staley, rozważał w 2001 roku dołączenie do Audioslave. Jak wiemy ostatecznie stało się inaczej i za mikrofon w zespole chwycił Chris Cornell, ale historia mogła się potoczyć zupełnie innym torem.

Layne Staley miał być wokalistą Audioslave?
foto: kadr z wideo

Początek XXI wieku to zawieszenie Alice In Chains w stanie hibernacji, a dla Staleya życie w osamotnieniu, odizolowanie się od świata i walka z uzależnieniem narkotykowym. Przyjaciel muzyka, Morgen Gallagher, z którym znał się od 1986 roku, wyznał, że wokalista miał zamiar wrócić na scenę i zjawić się na przesłuchaniu do roli frontmana powstającego zespołu Audioslave.

"

Powiedział, że dostał telefon od byłych członków Rage Against The Machine z informacją, że zaczynają działać w nowym projekcie i chcieliby go zobaczyć na przesłuchaniu. Miał wrócić na leczenie, a po paru miesiącach pojechać do Los Angeles na próbę z nimi. "

Staley nie dotarł jednak na odwyk, a niespełna rok po otrzymaniu propozycji został znaleziony martwy z powodu przedawkowania narkotyków w swoim mieszkaniu. Wokalistą Audioslave, jak doskonale wiemy, stał się Chris Cornell znany z Soundgarden, co było pomysłem Ricka Rubina, który zasugerował członkom RATM.

Morgen Gallagher wspomina także najcięższy okres w życiu Layne'a. Alice In Chains było u szczytu sławy, a przyjaciel wokalisty nie miał okazji widzieć go przez kilka lat. Zespół się rozpadł, a panowie dostali szansę na spotkanie. Jednak gdy już do tego doszło był to szok dla Gallaghera:

"

Nie byłem na to przygotowany. Stracił większość swoich zębów, a jego waga spadła do ok. 50 kg. Porozmawialiśmy trochę, a kiedy się rozstaliśmy zacząłem płakać. "

Layne Staley odszedł 5 kwietnia 2002 roku. Alice In Chains działa dalej z Williamem DuVallem na wokalu. Gitarzysta grupy, Jerry Cantrell, ma gościnnie wystąpić na nowej płycie Deftones.

Robert Skowronski
Tagi: Rock News Alice In Chains Audioslave