13.05.2020 12:04

Lider Jethro Tull jest nieuleczalnie chory: Moje dni są policzone

Ian Anderson od lat zmaga się z przewlekłą chorobą i dzielnie walczy, by dalej móc normalnie funkcjonować.

Ian Anderson z Jethro Tull
foto: Aleksander HEBA/East News

Podczas rozmowy w programie The Big Interview z Danem Rathersem, Ian Anderson z Jethro Tull postanowił pierwszy raz publicznie opowiedzieć o swojej chorobie. Muzyk dowiedział się o niej kilka lat wcześniej, ale dopiero teraz odważył się wyznać, co mu dolega.

Lider Jethro Tull jest nieuleczalnie chory: Moje dni są policzone

Okazuje się, że Ian Anderson cierpi na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc, która jest nieuleczalna. Charakteryzuje się ona postępującym ograniczeniem przepływu powietrza przez drogi oddechowe. Muzyk wyznał, że nie zamierza się poddawać:

"

Walczę z tym, mam czasami zaostrzenie choroby, wtedy przechodzi to w zapalenie oskrzeli i przez dwa czy trzy tygodnie mam trudności z występowaniem na scenie. Całe szczęście, przez ostatnie 18 miesięcy mój stan się nie pogorszył i cały czas przyjmuję leki. Jeżeli będę przebywać w środowisku z czystym powietrzem, wtedy będzie ok, ale moje dni są policzone. "

Artysta wyznał, że na razie choroba nie ogranicza go w codziennym życiu - nadal jest w stanie biec na autobus. Anderson cały czas walczy o swoje zdrowie, ale zdaje sobie sprawę, że gdy nie będzie już miał sił na walkę, wtedy może umrzeć. Muzyk podejrzewa, że jego choroba jest związana z tym, że przez 50 lat przebywał na zadymionej scenie. 

Zobacz także: Ian Anderson wspomina „sprzątnięcie Grammy” sprzed nosa Metalliki

Tagi: Rock News