19.01.2018 10:53

Machine Gun Kelly zagra Tommy’ego Lee w filmie Netflixa o Mötley Crüe

Królowie glam metalu doczekają się filmu na swój temat. Znamy coraz więcej szczegółów produkcji, opartej na zespołowej autobiografii.

Machine Gun Kelly zagra Tommy’ego Lee w filmie Netflixa o Mötley Crüe
foto: Christopher Peterson/Splash News/EAST NEWS/Rob Latour/REX/Shutterstock/EAST NEWS

Jeśli jakiś wykonawca zasłużył na ekranową adaptację swojej biografii, to bez wątpienia jest to Mötley Crüe. Dzieje tej kapeli z Los Angeles to istny komediodramat.

Zespół zdobył ogromną popularność na fali mody na glam metal (u nas zwany pieszczotliwie pudel metalem) w latach 80. Wtedy to powstały jego największe hity – „Looks That Kill”, „Smokin’ In The Boys Room”, „Girls Girls Girls” czy „Dr. Feelgood”.

Muzycy potrafili wycisnąć ze sławy wszystko, co możliwe – kiedy akurat nie nagrywali albo nie występowali, to imprezowali na pełnej petardzie, ćpali i pili na umór, uprawiali seks z całymi batalionami groupies, a czasem nawet… trafiali do aresztu. Spinal Tap z kultowego filmu pseudodokumentalnego z 1984 roku to przy nich grzeczne misie.

Burzliwe dzieje zespołu zakończyły się w 2015 roku, ale jego legenda trwa nadal. Całkiem zrozumiałe, że jego losami zainteresowali się filmowcy. Netflix stworzy film biograficzny o Mötley Crüe na podstawie autobiografii zespołu z 2001 roku, w Polsce znanej jako „Mötley Crüe - Brud. Wyznania gwiazd rocka cieszących się najgorszą sławą”. Film ma skupić się oczywiście na przygodach Kalifornijczyków w czasach ich największej popularności (i ekscesów) czyli w latach 80.

Film reżyserować będzie Jeff Tremaine, znany z filmów „Jackass”. Wiadomo, że w rolę perkusisty Tommy’ego Lee wcieli się amerykański raper Machine Gun Kelly. Sami muzycy Mötley Crüe będą współproducentami filmu.

Maciej Koprowicz
Tagi: Motley Crue Rock News Film