Marillion: Nie jesteśmy rockową legendą

Aleksandra Degórska
30.09.2016 21:50
Marillion: Nie jesteśmy rockową legendą Fot. Antyradio.pl

Muzycy opowiedzieli redakcji Antyradio.pl o zaufaniu do fanów, dzięki którym wydają swoje płyty i jak dają radę na przestrzeni tylu lat zmieniać swoje brzmienie na każdym kolejnym albumie.

Marillion niedawno wypuścił na rynek swój 18. krążek zatytułowany „F.E.A.R.”. Jak opowiedzieli Steve Hogarth oraz Steve Rothery w wywiadzie dla Antyradio.pl jest to concept album poruszający tematy, które ich martwią, jak chociażby różnice między biednymi a bogatymi.

Muzycy podkreślili również, że są wolni i nie muszą się bać, że ich najnowszy album zostanie ocenzurowany czy urazi jakieś kręgi. Są oni w komfortowej sytuacji, bowiem są niezależni dzięki fanom. Marillion stał się światowym fenomenem, bo postanowił zaangażować wielbicieli zespołu w akcję crowdfundingową.

Osoby te płacą z wyprzedzeniem za jeszcze niewydany album, dzięki czemu Marillion ma fundusze na nagrywanie nowego materiału i nie musi się przejmować kontraktami z wytwórnią. Marillion obecnie ma własny label Racket Records i jest wdzięczy fanom za to, że dzięki nim jest całkowicie wolny.

W podziękowaniu fani otrzymują kolejne studyjne płyty, jak również trasy koncertowe. Zespół wpadł na kolejny błyskotliwy pomysł wymyślając wydarzenie Marillion Weekend - trzy wieczory koncertów zespołu. Po raz pierwszy tego typu impreza odbędzie się w Polsce, a dokładnie w Łodzi w dniach 7-9 kwietnia 2017.

Czego należy spodziewać się po tych wydarzeniach? Steve Hogarth i Steve Rothery powiedzieli redakcji Antyradio.pl, że będzie to bardzo wyjątkowa impreza:

Należy oczekiwać nieoczekiwanego. Trzy noce, trzy różne setlisty, 7 godzin muzyki, żaden utwór nie zostanie powtórzony, wizualizacje, filmy, które pasują do naszych numerów. Jest to o wiele większa produkcja niż normalne koncerty, więc na pewno będzie bardzo spektakularnie. Atmosfera podczas tych weekendów jest niesamowita.

Jak muzycy postrzegają polską publiczność i czy nie obawiali się akcji crowdfundingowych, gdy po raz pierwszy postanowili w ten sposób zdobyć fundusze na album? O tym wszystkim opowiedzieli wokalista oraz gitarzysta grupy Marillion w wywiadzie:

18 albumów na koncie to spory wyczyn. Zespół jest legendą nie tylko w obrębie swojego stylu, ale również mocno wpłynął na twórców reprezentujących różne gatunki. Steve Hogarth wyznał jednak, że formacja nie uważa siebie za muzyczną legendę:

Nigdy tego nie czujesz, nie postrzegam siebie jako rockową legendę. Powoduje to raczej mój śmiech. Eric Clapton jest rockową legendą, my nią nie jesteśmy.

Prawie 40 lat kariery to również spore wyzwanie, by każdy album zaskakiwał pozytywnie fanów. Jak Marillion daje radę zmieniać brzmienie na swoich kolejnych płytach i czy jest coś, czego artyści żałują w swojej karierze? Sprawdźcie, co na ten temat powiedzieli muzycy:

„F.E.A.R.” zajmą obecnie 4. pozycję na liście przebojów w Wielkiej Brytanii i jest to najwyższe miejsce albumu Marillion od czasów krążka „Clutching at Straws”. To potwierdza, że zespół nie wypadł z gry i prze do przodu. Zapewne nowe utwory usłyszymy podczas koncertu w Łodzi, wtedy też okaże się, jak materiał prezentuje się również na żywo. Znając Marillion będzie to jedyne takie muzyczne doświadczenie.

Aleksandra Degórska Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.