Mark Tremonti: Nie mam czasu na Creed

Aleksandra Degórska
29.09.2015 13:31
Mark Tremonti: Nie mam czasu na Creed Fot. Antje Naumann, CC-BY-SA-3.0

Napięty grafik Marka Tremontiego nie pozwala mu na poświęcenie się reaktywacji Creed, przynajmniej w 2015 roku. Czy jest cień szansy na powrót Creed?

Wszystko zaczęło się od telewizyjnego wywiadu Scotta Stappa, w którym zaapelował do kolegów z zespołu, by ponownie zacząć wspólnie grać i stworzyć album. W ostatnim wywiadzie na pytanie, czy jest jakakolwiek szansa na reaktywację grupy stwierdził, że na pewno tak się stanie i w przeciągu półtora roku pojawi się nowy materiał Creed. Natomiast Mark Tremonti zapytany o jego zdanie na ten temat nie jest takim entuzjastą jak Stapp.

Gitarzysta nie chce dawać obietnic bez pokrycia:

Nie chcę nikogo zwodzić. Jestem świadomy tego, że będę teraz bardzo zajęty tym, co pojawi się w ciągu roku czy półtora, ten okres będzie dla mnie ciężki. To nie tak, że chcę coś robić lub nie, po prostu wszystko musi mieć swoje miejsce i czas.

Tremonti podchodzi sceptycznie również do stworzenia kolejnego albumu:

Świat nie potrzebuje więcej takiej muzyki co najmniej przez kilka lat od teraz. Kolejny krążek Creed byłby przesadą.

Tymczasem Stapp pracuje z perkusistą Scottem Phillipsem nad opracowaniem retrospektywnego albumu Creed, który ma ukazać się w listopadzie tego roku. Tremonti wolałby, aby taka płyta pojawiła się w 2017 roku. Wtedy też przypadnie 20. rocznica ukazania się debiutanckiego albumu „My Own Prison”.

Zobaczcie, co Tremonti mówi o jego relacji ze Stappem:

Tremonti jest obecnie zajęty wieloma projektami. W czerwcu tego roku wydał swój drugi solowy album zatytułowany „Cauterize” i promuje go w ramach trasy HardDrive Live Tour trwającej do 24 października 2015 roku. Na wiosnę przyszłego roku zaplanowana jest kolejna solowa płyta „Dust” oraz trasa koncertowa. W tym też roku ma ukazać się nowe nagranie Alter Bridge.

Creed wydał ostatni album, zatytułowany „Full Circle” w 2009 roku, zaś w 2012 zespół wybrał się w minitrasę. Z powodu dziwnego zachowania Stappa, reszta zespołu poświęciła się innym projektom. Jeszcze w maju wokalista ujawnił, że przez nadużywanie używek miał problemy psychiczne, co potwierdzały chociażby filmy umieszczane przez niego w sieci w 2014 roku.

Obecnie wokalista dochodzi do zdrowia i chce powrócić do tworzenia muzyki. Podczas przypadkowego spotkania Stappa z Tremontim w Hard Rock Hotel rozmawiali oni o przyszłości Creed, jednak reaktywacja jak na razie ociąga się w czasie.

Chcielibyście, by zespół Creed powrócił?

Aleksandra Degórska Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.