05.11.2015 12:09

Megadeth chciał ponownie nagrać debiutancką płytę

W 2015 roku minęło 30 lat od premiery pierwszego albumu Megadeth. Jakich niespodzianek możemy spodziewać się z tej okazji?

Megadeth chciał ponownie nagrać debiutancką płytę
foto: materiały prasowe

Zwykle w takich przypadkach ukazują się rozbudowane reedycje, nowe masteringi czy zestawy niepublikowanych wcześniej nagrań z archiwum artysty. Dave Mustaine przyznał, że w przypadku płyty „Killing Is My Business... And Business Is Good!” niewiele brakowało, byśmy otrzymali coś znacznie ciekawszego.

"

To trzydziesta rocznica, więc wytwórnia chciała zremiksować ten materiał... Ale moim zdaniem lepiej by go było nagrać zupełnie od nowa z obecnym składem. To by było coś naprawdę ekscytującego, no ale byliśmy zajęci przygotowywaniem nowej płyty. "

Wygląda więc na to, że na trzydzieste urodziny pierwszej płyty Megadeth dostaniemy tylko jej kolejne wznowienie. Warto wspomnieć, że nie będzie to pierwsze wydawnictwo tego typu - „Killing Is My Business... And Business Is Good!” doczekało się już kompleksowej reedycji w 2002 roku nakładem Loud Records. Materiał został wtedy zremasterowany i zremiksowany, uzupełniono go demówkami, a nawet zmieniono okładkę, która w nowej wersji wyglądała tak:

KillingIsMyBusiness2

foto: materiały prasowe

Perkusista Chris Adler zdradził swoje ulubione numery z płyty - są to „The Skull Beneath The Skin” i „Looking Down The Cross”. Przy okazji dodał, że zespół chciałby z okazji okrągłej rocznicy grać na żywo więcej utworów z debiutu. Choć cały materiał z pierwszej płyty był swego czasu ogrywany na koncertach, wiele kawałków nie pojawiło się w setlistach od przeszło 20 lat.

Lider Megadeth odniósł się również do wizerunku, jaki kreują mu media społecznościowe. W dużej mierze skrytykował je za powierzchowne dokumentowanie każdego momentu naszego życia za pomocą zdjęć i wideo. Wspomniał też bezpośrednio o dziennikarzach muzycznych.

"

Ludzie czytają o mnie różne rzeczy i wydaje im się, że taki właśnie jestem. Kiedy ktoś, dla kogo angielski nie jest pierwszym językiem, przekłada potem moje wypowiedzi na swoją mowę ojczystą, często pewne niuanse zatracają się w tłumaczeniu. "

W niektórych przypadkach problem zdaje się jednak tkwić głębiej - ciężko niedawną aferę z technicznym zrzucić na karb mało precyzyjnego tłumaczenia słów „pieprzony dupek”.

Zapis całej rozmowy z Megadeth obejrzycie poniżej w trzech częściach:

Płyta „Killing Is My Business... And Business Is Good!” ukazała się pierwotnie w czerwcu 1985 roku. Materiał, napędzany w dużej mierze przez nienawiść Mustaine'a do byłych kolegów z zespołu Metallica, został nagrany w zawrotnym tempie za bardzo niewielkie pieniądze. Zespół przeznaczył większość otrzymanego budżetu na narkotyki i alkohol, przez co płyta miała bardzo amatorskie brzmienie. Mustaine na przestrzeni lat wielokrotnie na nie narzekał.

Chcielibyście usłyszeć debiut Megadeth nagrany na nowo?

Jakub Gańko
Tagi: Rock News Megadeth Dave Mustaine