Megadeth pokazał „trujące cienie” w 360°

Jakub Gańko
26.04.2016 09:34
Megadeth pokazał „trujące cienie” w 360° Fot. kadr z wideo

Grupa Dave'a Mustaine'a udostępniła kolejny klip promujący płytę „Dystopia”. Zobaczcie wideo zrealizowane w 360°.

Megadeth przygotował w kontekście swojej ostatniej płyty nowoczesny projekt w wirtualnej rzeczywistości. Do specjalnego wydania albumu „Dystopia” dołączono okulary VR, które pozwalały fanom przenieść się do wykreowanego przez muzyków świata. Reżyser Blair Underwood zrealizował z myślą o tym projekcie pięć teledysków. Teraz zespół udostępnił jeden z nich.

Klip to utworu „Poisonous Shadows” ukazuje zespół wykonujący utwór na żywo z możliwością obrotu kamery o 360° - da się nią sterować z poziomu YouTube'a. Dzięki temu możemy dokładnie zobaczyć w akcji obecny skład Megadeth. Grupie towarzyszą klasyczni muzycy, odpowiedzialni za orkiestrowe brzmienia, które zaaranżował Ronn Huff - ojciec dawnego producenta Megadeth, Danna Huffa.

Kawałek „Poisonous Shadows” to ulubiony utwór Dave'a Mustaine'a z płyty „Dystopia”. Muzyk zdradził, że numer jest efektem wielu inspiracji, dlatego też np. fortepianową partię Kiko Loureiro określił jako połączenie brzmienia Megadeth z Chopinem. Do powstania kawałka zainspirowała go idea naprawiania dawnych błędów, a także mroczne seriale telewizyjne.

Teledysk obejrzycie poniżej:

Wcześniej Megadeth publikował już na swoim kanale na YouTubie materiały zza kulis, zdradzające tajniki powstawania jego nagrań w wirtualnej rzeczywistości. Dave Mustaine wyjawił, że zawsze zależało mu na pokazywaniu fanom, jak jego zespół wykonuje swoją muzykę i dlatego nie wahał się, aby wykorzystać nowe możliwości, jakie dała mu technologia.

Oglądanie nas z poziomu publiczności jest super, ale... nie jesteś tam z nami! Nigdy nie zrozumiesz, na czym polega wirtualna rzeczywistość, dopóki sam jej nie spróbujesz. To jak tłumaczenie dziewicy, co to jest orgazm.

Choć „Dystopia” jest już od dawna na rynku i okazała się nie lada sukcesem, ex-gitarzysta Metalliki nie zwalnia wcale tempa. Już wkrótce powinniśmy zobaczyć kolejny teledysk do „Post American World”. Muzyk pracuje też nad kontynuacją swojej biografii oraz reality show z udziałem własnej rodziny.

Jak Wam się podoba „Poisonous Shadows” w takim wydaniu?

Jakub Gańko Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.