23.08.2016 11:59

Megadeth przerwał koncert z powodu zamieszek

Do niebezpiecznej sytuacji doszło 20 sierpnia 2016 roku podczas występu kapeli w Paragwaju. Dlaczego zespół zdecydował się przerwać swój koncert?

Megadeth przerwał koncert z powodu zamieszek
foto: Romana Makówka / Antyradio.pl

Megadeth właśnie jest w trakcie trasy koncertowej promującej album „Dystopia”. Niestety w czasie tournée nie obyło się bez przykrych incydentów - w Argentynie podczas występu Megadeth w Neuquén jeden z fanów został zaatakowany nożem i muzycy postanowili odwiedzić poszkodowanego w szpitalu.

Do kolejnej nieprzyjemnej sytuacji doszło na koncercie w Pagawaju. Widzowie zniszczyli barierkę pod sceną w wyniku czego spora liczba osób została ranna. Co więcej jedna z kobiet o mały włos nie została stratowana w tłumie.

Całą sytuację opisał Dave Mustaine na swoim profilu na Twitterze:

"

Drogi Paragwaju, po tym, jak zniszczono trzy barykady, kilkaset fanów stratowało trzech ochroniarzy i prawie zabito kobietę, z ubolewaniem musieliśmy odwołać koncert. Zrozumcie, że wasze bezpieczeństwo jest tak samo ważne, jak nasze. "

Co więcej ktoś wtargnął na scenę i rzucono butelkę w jej stronę. Mustaine zapowiedział, że postara się jak najszybciej wrócić do Paragwaju, by zagrać w całości koncert, jednak występ odbędzie się w innym lokalu i z innym organizatorem.

Muzyk opublikował również zdjęcie ukazujące zniszczenia z komentarzem, że 2 osoby z ekipy zostały poszkodowane w wyniku uderzenia szkłem, które rzuciły w nich osoby z publiczności.

Zobaczcie również nagranie z tego zajścia:

Nie wiadomo co wywołało zamieszki. Nic dziwnego, że zespół nie dokończył koncertu, bo sytuacja nie prezentowała się zbyt dobrze. Miejmy nadzieję, że sprawcy zostaną złapani i odpowiednio ukarani, zaś zespół wróci do fanów, by zagrać obiecywany koncert.

Aleksandra Degórska
Tagi: Rock News Megadeth