18.09.2015 19:54

Metalowy cover „Hey Jude” zespołu The Beatles

Paul McCartney pisząc „Hey Jude” w 1968 roku stworzył ponadczasową melodię. Dla niektórych to rzecz święta. Jednak jeszcze żadnej kompozycji nie zaszkodziło dodanie do niej trochę przesteru.

Metalowy cover „Hey Jude” zespołu The Beatles
foto: kadr z wideo

A akurat w tym zabiegu Leo Moracchioli nie ma sobie równych. Ten człowiek doskonale wie, jak sprawić, by dany numer zyskał trochę metalowego pazura. Gdyby tę aranżację usłyszał John Lennon bez zawahania odrzuciłby kwieciste koszule na rzecz jeansowej katany albo czarnej ramoneski. Paul McCartney z kolei z pewnością nie miałby oporów, żeby przekazać swój szlachecki tytuł na rzecz Leo.

Przekonajcie się, jak beatlesowska melodyjność miesza się z metalowym ciężarem w tym coverze „Hey Jude”:

Jak widać twórca jest nie tylko multiinstrumentalistą, ale także nie najgorzej idzie mu żonglowanie jabłkami. Na pochwałę zasługuje też jego plastyczna twarz, która jest w stanie wykrzywić się w każdym możliwym grymasie - czy to w normalnym, czy też w zwolnionym tempie.

Skąd nasze przekonanie o tym, że Leo Moracchioli to ekstraklasa tworzenia gitarowych przeróbek światowej sławy numerów? Youtuber zaskoczył nas już niejednokrotnie. To właśnie on jest autorem metalowych wersji takich utworów, jak „Moves Like Jagger” Maroon 5, „Chandelier” Sii, „Like a Virgin” Madonny, „Macareny” Los del Rio, „Gin and Juice” Snoop Dogga czy „Money, Money, Money” Abby.

Jak Wam się podoba „Hey Jude” w wykonaniu Leo?

Robert Skowronski
Tagi: Duperele The Beatles Leo Moracchioli