21.01.2016 11:43

Michael Schenker: Scorpions okłamuje ludzi

Niemiecki gitarzysta skrytykował zespół brata za to, jak przedstawia historię powstania dwóch krążków z jego udziałem. Jego zdaniem grupa fałszuje swoją historię.

Michael Schenker: Scorpions okłamuje ludzi
foto: Grywnn, CC BY-SA 4.0

Zespół Scorpions powstał w 1965 roku z inicjatywy gitarzysty Rudolfa Schenkera. W kolejnych latach dołączyli do niego wokalista Klaus Meine oraz jego młodszy brat Michael, kojarzony dziś przede wszystkim ze swoją grupą UFO. W takim składzie - uzupełnionym przez basistę Lothara Heimberga i perkusistę Wolfganga Dzionego - w 1972 roku zespół wydał swój debiutancki album.

Michael Schenker wkrótce potem rozstał się ze Scorpions, choć wrócił do niego jeszcze pod koniec lat 70. Dziś jest bardzo rozczarowany zarówno grupą, jak i postawą swojego brata. Twierdzi, że będąc siedem lat młodszy niż pozostali muzycy, był przez nich otwarcie wykorzystywany od samego początku.

"

Skomponowałem większość materiału na „Lonesome Crow”, a mimo to zostały one podpisane jako dzieło całego zespołu. Moim pierwszym utworem, jaki kiedykolwiek stworzyłem, był „In Search Of The Peace Of Mind” i on też został przypisany wszystkim. Ja się skupiałem na muzyce, a oni chyba na biznesowej stronie działalności. Nie wiem, ale na pewno nie mieli wtedy pojęcia o komponowaniu. "

Po takim wyznaniu nie ma co się dziwić, że młodszy z braci Schenkerów nie bierze pod uwagę dołączenia do grupy w trakcie jej ostatnich koncertów przed zakończeniem kariery. Tłumaczy, że jest zajęty własnymi projektami i one mu w zupełności wystarczają do szczęścia. Zwrócił uwagę, że również jego późniejsza przygoda ze Scorpions, z okresu przełomowej płyty „Lovedrive”, jest przedstawiana w nieodpowiedni sposób.

"

Kilka tygodni temu wpadła mi w ręce reedycja „Lovedrive”. To, co w niej zobaczyłem, naprawdę mną wstrząsnęło. Nie mogę im już ufać. Cała historia tej płyty została zmyślona. Przedstawiają ją tak, jakbym to ja ich błagał, żeby mnie przyjęli do Scorpions. A to oni się przy tym upierali, ja już objeżdżałem amerykańskie stadiony z UFO. To nieprawdopodobne. "

Kolejny raz potwierdza się, że historię piszą zwycięzcy - a w tym przypadku: najwięksi. Zdaniem gitarzysty to Scorpions poprosił go o pomoc przy płycie „Lovedrive”, a teraz przedstawia całą historię na swoją korzyść. Muzyk skomentował również obecne działania zespołu.

"

Okłamują ludzi, że kończą grać, podczas gdy będą to pewnie ciągnąć w nieskończoność. Na starość chyba wychodzi ich pazerność, ale nie jestem tym zainteresowany. Nie mogę im ufać. Po latach składam to sobie wszystko do kupy i nie mogę w to uwierzyć. Muszą być teraz naprawdę zdesperowani. "

Ostatnią płytą Scorpions pozostaje „Return to Forever” z lutego 2015 roku. Album ukazał się w ramach obchodów 50-lecia grupy. Oprócz niej zespół zadbał o ekskluzywne reedycje swoich poprzednich krążków. 4 marca 2016 roku Scorpions wystąpi Krakowie.

Zgadzacie się z Michaelem Schenkerem?

Jakub Gańko
Tagi: Rock News Scorpions Michael Schenker