10.11.2016 11:15

Mike Portnoy: Tęsknię za kontrolą w Dream Theater

Choć minęło kilka długich lat od opuszczenia przez perkusistę swojej kapeli, nadal dziennikarze pytają go o przeszłość. Bębniarz nadal nie może przyzwyczaić się do braku władzy.

Mike Portnoy: Tęsknię za kontrolą w Dream Theater
foto: East News

Ten perkusista na nudę nie narzeka. Ciągle pakuje się w kolejne muzyczne projekty i jakimś cudem daje radę połączyć wszystkie obowiązki. Od momentu, gdy w 2010 roku Mike Portnoy opuścił szeregi Dream Theater w końcu mógł realizować się w wielu innych zespołach i uważa siebie, zresztą całkiem słusznie, za jednego z najpracowitszych perkusistów.

To jednak nie zmienia faktu, że Mike Portnoy mimo wszystko tęskni za chłopakami z Dream Theater, w końcu perkusista włożył w kapelę sporo pracy i miał wpływ na wiele istotnych decyzji kapeli. Obecnie udzielając się w różnych kapelach jest jedynie muzykiem, który nie posiada tyle władzy w danej formacji, choć chciałby, żeby było inaczej:

"

Szczerze mówię, jedyną rzeczą, której mi brakuje to bycie kapitanem własnego statku. Po tym jak opuściłem Dream Theater, we wszystkich tych zespołach nigdy nie byłem wyraźnym liderem. Wszystko co robiłem - Flying Colors, The Winery Dogs - odgrywam tutaj bardziej rolę wspólnika i brakuje mi poczucia kontroli, które miałem w Dream Theater. "

Portnoy nie jest bowiem biernym człowiekiem i chętnie dąży do kontroli działalności zespołu:

"

Byłem w stanie podejmować sam 90% decyzji odnośnie kierunku Dream Theater i nie omawiałem tego z chłopakami, którzy mi wierzyli. Tak więc tego właśnie mi brakuje. "

Choć perkusista zdaje sobie sprawę z zalet demokracji, to czasami jednak chciałby chwycić za stery i sam decydować w niektórych kwestiach:

"

To co się wiąże z byciem w zespole to fakt, że czasami proces współpracy działa dobrze, ale często jest też bardzo frustrujący. Trzeba czasami przebrnąć przez kilkaset e-maili dotyczących każdej decyzji, wyrywasz włosy z głowy. Brakuje mi tych momentów w Dream Theater, gdy to ja rządziłem. Jednocześnie jednak jest ok, bo to należy do przeszłości, a teraz jest po prostu inaczej. "

Tymczasem zobaczcie, w jakiej muzycznej formie jest Mike Porntnoy, który w ostatnim czasie skupił się na pracy z Neal Morse Band. Kapela wyda 11 listopada 2016 roku longplay zatytułowany „The Similitude of a Dream”.

Tęsknicie za Mikem Portnoyem w Dream Theater?

Aleksandra Degórska
Tagi: Rock News Dream Theater Mike Portnoy