07.01.2015 16:11

Mike Portnoy w końcu z czymś naprawdę metalowym

Były perkusista Dream Theater poinformował o swoim kolejnym projekcie. Tym razem ma być naprawdę ostro.

Mike Portnoy w końcu z czymś naprawdę metalowym
foto: Sinadiba, CC BY-SA 3.0

Mike Portnoy ostatnio poświęca się czemuś nowemu. Podzielił się swoją radością z tego faktu na Facebooku.

"

Właśnie stworzyłem na perkusji coś najbardziej brutalnego w mojej karierze! Wyobraźcie sobie spotkanie „Angel of Death” z „Dyers Eve”… W KOŃCU wyżyję się metalowo \m/ "

mike-portnoy-fb

Na pewno nie chodzi mu o kolejną płytę grupy, którą założył w 2012 roku, czyli The Winery Dogs – sprecyzował to w jednym z komentarzy pod postem. Może nas zaskoczy i będzie to coś z powstałym mniej więcej w tym samym czasie zespołem Flying Colors? Więcej informacji udzieli wkrótce.

O takim projekcie muzyk marzył od dawna. W 2013 roku żalił się magazynowi „Tell”:

"

Część mnie uwielbia grać w projektach thrashmetalowych. We wszystkim, co robiłem, tak naprawdę nie czerpałem z tego świata, podczas gdy to w istocie ogromna część tego, kim jestem. Występowałem w ramach „Metal Masters” z chłopakami z Anthrax, Slayera, Megadeth, Pantery – w ten sposób to wykorzystywałem. Pewnego dnia z przyjemnością powitam projekt zespołu z tamtego świata. "

Najwyraźniej ten czas właśnie nadszedł. „W końcu” coś metalowego od Mike’a Portnoya… Ciekawe, co na to członkowie Dream Theater – zespołu, któremu poświęcił 25 lat, albo grupy Avenged Sevenfold, z którymi w 2010 roku nagrał płytę „Nightmare”, a potem ruszył w trasę.

Urszula Drabińska
Tagi: Rock News Mike Portnoy