24.08.2018 11:22

Morderca Johna Lennona zostanie w więzieniu. Po raz 10. odmówiono mu warunkowego zwolnienia

Mark David Chapman pozostanie w więzieniu. Kolejny raz będzie mógł starać się o warunkowe zwolnienie dopiero w 2020 roku.

Morderca Johna Lennona
foto: EAST NEWS

John Lennon został zastrzelony w 1980 niedaleko swojego domu w Nowym Jorku przez Marka Davida Chapmana. Morderca po raz 10. starał się o warunkowe zwolnienie i 3-osobowa rada ds. zwolnień warunkowych odrzuciła wniosek, bowiem zwolnienie Chapmana z więzienia byłoby zagrożeniem dla dobra i bezpieczeństwa społeczeństwa.

Rada uznała, że zwolnienie go z więzienia wyglądałoby na zmniejszenie powagi sprawy, jak również mogłoby dojść do sytuacji, że ktoś chciałby się na nim zemścić za jego czyn.

"

Dokładnie zaplanowałeś i zrealizowałeś plan morderstwa na znanej osobie bez żadnego powodu, tylko żeby zdobyć rozgłos. "

Podobny powód został podany również w 2016 i 2014.

foto: NY SDtate DOCS / Splash News / East News

Morderca Johna Lennona zostaje w więzieniu

8 grudnia 1980 roku John Lennon wracał z żoną Yoko Ono do domu z sesji nagraniowej. Mark Chapman wystrzelił w jego stronę pięć kul, cztery trafiły wokalistę. Muzyk pokonał kilka stopni schodów i upadł. Chapmana oskarżono o zabójstwo drugiego stopnia i przyznał się on do winy. W 1981 roku usłyszał wyrok dożywotniego ograniczenia wolności.

63-letni Chapman obecnie znajduje się w więzieniu Wende Correctional Facility w Nowym Jorku, do którego został przeniesiony w 2012 z miasta Attica. Więzień może ubiegać się o warunkowe zwolnienie dopiero w 2020 roku.

Aleksandra Degórska
Tagi: Rock News John Lennon