13.11.2018 17:01

Morrissey broni fana, który zaatakował go na scenie: "Wcale nie, koncert był wspaniały"

Fan wskoczył na scenę i prawdopodobnie chciał uderzyć Morrisseya. Wokalista jednak twierdzi, że media wszystko przekręciły i koncert był bardzo udany.

Morrissey zaatakowany przez fanów?
foto: ARTUR RAWICZ/REPORTER/East News

Dzień bez Morrisseya to dzień stracony. Tym razem do dziwnej sytuacji doszło 10 listopada 2018 roku podczas koncertu Morriseya w Copley Symphony Hall w San Diego. Jak poinformował TMZ w momencie, gdy wokalista wykonywał swój hit "Every Day Is Like Sunday" na scenę wdarło się kilka osób. Jeden z fanów próbował uderzyć Morrisseya, ale został schwytany przez ochronę.

Morrissey został zaatakowany przez fana?

Fani wdzierający się na scenę podczas koncertów The Smiths czy Morrisseya nie są żadną nowością. Mimo to media podłapały temat z ostatniego koncertu podając za swoje źródło TMZ. Morrissey na swojej stronie internetowej jednak wyjaśnił, że TMZ wymyśliło sobie po prostu historyjkę:

"

Jedynym problemem z San Diego były fikcyjne wieści TMZ dotyczące tego, że zostałem zaatakowany. To są absolutne bzdury. Koncert i publika, to było wspaniałe. Byłem wdzięczny za taki wspaniały odzew. "

Menedżer Morrisseya również wyjaśnił, że nie doszło do niczego złego, bowiem fani często wskakują na scenę:

"

Nikt nie próbował go uderzyć. Fani Morrisseya nie są szkodliwi, robili to, co robią już od 30 lat - próbowali za wszelką cenę wskoczyć na scenę, dotknąć go czy uściskać. Fan, o którym jest mowa, był na pewno agresywniejszy od innych, więc ochrona musiała zrobić swoją robotę i go obezwładnić. To wszystko, w konsekwencji nikt nie został ranny i nikogo nie aresztowano. "

Zobaczcie wideo z tego zdarzenia i sami oceńcie, czy fan miał złe zamiary:

Kontrowersje wokół Morrisseya

Na podstawie życia Morrisseya można byłoby napisać długą i nietuzinkową opowieść. Wokalista The Smiths często był na pierwszych stronach gazet ze względu na swoje wypowiedzi na temat tego, że mógłby zabić Trumpa dla dobra ludzkości czy twierdząc, iż Hitler był lewakiem. Więcej ciekawostek znajdziemy w pierwszej polskiej biografii The Smiths.

Aleksandra Degórska
Tagi: Rock News Morrissey