26.06.2019 10:39

Morrissey twierdzi, że nie może być rasistą, bo "każdy z nas w końcu wybiera swoich"

Były lider The Smiths znalazł się niedawno w ogniu krytyki, kiedy to poparł anty-muzułmańską partię For England. Moz twierdzi jednak, że nie może być rasistą.

Morrissey
foto: Photoshot/REPORTER/East News

Morrissey jest postacią wywołującą bardzo skrajne emocje. Niedawno dolał oliwy do ognia, gdy poparł publicznie partię For England i jej liderkę Anne Marie Waters. Samo ugrupowanie jest często określane słowem "anty-muzułmańskie" i raczej spotyka się z negatywnymi opiniami bardziej progresywnych środowisk, co spowodowało, że Morrissey zaczął być określany przez niektóre osoby "rasistą".

Morrissey rasistą? Artysta odpowiedział na zarzuty

Sam wokalista odniósł się jednak do wszelkich zarzutów o rasizm, twierdząc, że nie może nim być "ponieważ koniec końców i tak wszyscy wybierają swoich". Niedawno na stronie artysty pojawił się wywiad przeprowadzony przez Sama Etsy'ego Raynera, który prywatnie jest jego siostrzeńcem. Morrissey odwołał się do zarzutów o rasizm i powiedział, że jest określanie kogoś rasistą "straciło swoje znaczenie":

"

Jeśli nazwiesz kogoś rasistą we współczesnej Wielkiej Brytanii, to mówisz im, że nie masz już słów. Kończysz rozmowę i zaczynasz uciekać. To słowo straciło znaczenie. Wszyscy w końcu wolą swoją własną rasę... czy to sprawia, że wszyscy są rasistami? Ludzie, którzy ograniczają każdą rozmowę do kwestii koloru skóry są najbardziej tradycyjnymi "rasistami", bo przecież w życiu nie tylko rasa się liczy. Różnorodność nie może być siłą, jeśli wszyscy mają pewne pomysły, które nigdy nie będą korespondować. Skoro granice są takimi złymi rzeczami, to dlaczego je kiedykolwiek zaczęliśmy budować? Granice oznaczają porządek. "

Morrissey zaatakowany przez fanów?
Morrissey zaatakowany przez fanów?
Przeczytaj także Morrissey broni fana, który zaatakował go na scenie: "Wcale nie, koncert był wspaniały"

Tak jak wspomnieliśmy, cała rozmowa jest do przeczytania na oficjalnej stronie Morrisseya. Artysta porusza tematy dotyczące m.in. gazety "The Guardian", z którą ma na pieńku, a także po 30 latach przeprosił Roberta Smitha z The Cure. Moz kilkadziesiąt lat temu mocno skrytykował ich lidera i przyznał, że żałuje swoich działań.

Dyskografię Morrisseya zamyka album "California Son" z maja 2019 roku. 

Tagi: Rock News Morrissey