27.04.2015 08:55

Motorhead odwołał koncert

Przyczyną był stan zdrowia wokalisty. Jak się czuje Lemmy?

Motorhead odwołał koncert
foto: facebook.com/OfficialMotorhead

Motorhead w sobotę 25 kwietnia 2015 roku miał wystąpić w Sao Paulo w Brazylii podczas festiwalu Monsters of Rock. Kilka godzin przed koncertem pojawiła się smutna informacja: Lemmy Kilmister ma problemy z żołądkiem i wskutek odwodnienia trafił do szpitala.

Pozostali muzycy nie chcieli zawieść fanów – gitarzysta Phil Campbell i perkusista Mikkey Dee w zamian zaoferowali jam session. Dołączyli do nich członkowie Sepultury: gitarzysta Andreas Kisser i wokalista Derrick Green. Żeby wypełnić lukę w programie, pół godziny dłużej zagrał też Judas Priest.

Na szczęście z Lemmym już lepiej. Kolejne koncerty – 28 kwietnia w Curitibie oraz 30 kwietnia w Alegre w Brazylii – mają odbyć się bez zmian. Zespół powiadomił o tym na Facebooku.

motorhead-lemmys-health

Mamy nadzieję, że zdrowie nie stanie na przeszkodzie koncertowi Motorhead w Polsce, który zaplanowany został na 6 lipca 2015 roku. Menedżer grupy Todd Singerman opowiada szczerze, jak to z frontmanem jest.

"

Są wzloty i upadki – ma poważne problemy z cukrzycą, to zmienia się każdego dnia. Wiele zajmuje walka ze złymi nawykami, rzeczami, których nie powinien już robić. Przestał palić, ale prawdopodobnie przemyca jeszcze czasem Jacka i Colę – jeśli mówił, że przestał, kłamał. "

Menedżer mimo wszystko wierzy w niego. Skądinąd jednak wiemy, że Lemmy Kilmister palenie nie do końca rzucił. Nie pali paczki papierosów dziennie, teraz jedna wystarcza mu na tydzień. To już postęp, lecz ze zdrowym stylem życia wciąż nie przesadza.

Urszula Drabińska
Tagi: Rock News Motorhead Lemmy Kilmister