02.10.2015 09:29

Muse szykuje ewolucję?

Choć ostatni album zespołu „Drones” ukazał się w czerwcu 2015 roku, kapela nie zwalnia tempa i już myśli o następnym krążku. Czego możemy się spodziewać po nowym wydawnictwie?

Muse szykuje ewolucję?
Foto: swampa, CC-BY-2.0

Perkusista Dominic Howard ujawnił, iż muzycy zaczynają zastanawiać się nad koncepcją nowej płyty. Nadchodzący album ma znacznie się różnić od ich ostatniego krążka. „Drones” bowiem, jak twierdzi Chris Wolstenholme, jest typowo rockową płytą.

Artyści chcą powrócić do muzycznych eksperymentów: 

"

Rozmawialiśmy na ten temat, owszem, ale dokładnie nie ustaliliśmy daty ani miejsca. Po prostu wiem, że musimy zrobić coś zasadniczo innego od tego, co dotychczas nagraliśmy. "

Muse nie chce stać w miejscu. Jak zapowiada basista zespołu, możemy oczekiwać czegoś zupełnie nowego:

"

Sądzę, że nadszedł czas, żeby zatracić się jeszcze mocniej w studio i zagłębić się w nowe obszary muzyki, które dotychczas były nam nieznane i w których nie czuliśmy się komfortowo. Myślę, że powinniśmy definitywnie to zrobić i iść w tę stronę. Mamy trochę pomysłów na rozwój naszej twórczości. Ewolucja - to nasze kluczowe słowo. "

Jak na razie nie znamy więcej szczegółów dotyczących tego wydawnictwa. Możemy tylko liczyć na to, że artyści dotrzymają słowa i zaskoczą słuchaczy swoim nowym albumem.

Ostatni krążek zespołu, zatytułowany „Drones” ukazał się 8 czerwca 2015 roku i już w pierwszym tygodniu sprzedał się w 73 000 egzemplarzach i był numer 1 Muse w Wielkiej Brytanii. Płytę promowały single oraz „Dead Inside” oraz „Psycho”. Zespół opublikował również klip do „Reapers” oraz lyric video do „Mercy” oraz „The Handler". Frontman Matt Bellamy uważa, że „Drones” jest najlepszym dziełem kapeli. 

Muse ma duże ambicje. Na 2016 rok trio zaplanowało spektakularną trasę koncertową „Drones World Tour” obejmującą koncerty m.in. w Wielką Brytanię, Włochy, Hiszpanię, Portugalię, Niemcy oraz Czechy. Zakończy się w ona w Helsinkach 14 czerwca 2016 roku. 

Zespół zapowiedział, że podczas trasy koncertowej po raz pierwszy publiczność może obserwować ze wszystkich stron scenę, która położona jest pośrodku obiektu, obraca się wokół własnej osi i robi w ciągu godziny jeden obrót:

"

Projekt oraz ukształtowanie sceny będzie dawało możliwość sensorycznego audiowizualnego przeżycia w 360 stopniach. "

Zobaczcie zwiastun tego wydarzenia:

Czekacie na nowy krążek Muse?

Aleksandra Degórska
Tagi: Rock News Muse